Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Whisky Emoji – w końcu jest!

Jestem wielkim fanem komunikacji graficznej, a emoji to chyba najbardziej uniwersalny język na świecie. Wiem, że nielicznych to denerwuje, ale ja nie mogę się powstrzymać i z niektórymi osobami rozmawiam już nawet za pośrednictwem emoji! Co oczywiste, bardzo często piję whisky i bardzo często komunikuje się z innymi na ten temat, ALE niestety nie miałem do tej pory możliwości wyrażać tej emocji graficznie. Teraz mam! 

Zupełnie niedawno, Unicode Consortium zatwierdziło „Tumbler Glass”, który pojawił się w emoji już w czerwcu tego roku i powoli rozprzestrzeniał się po platformach takich jak Twitter, Microsoft, Google i Samsung. W zeszłym tygodniu tumbler pojawił się także na urządzeniach Apple (z których ja korzystam), a w lutym tumbler ma pojawić się także na Facebooku co bardzo mnie cieszy ponieważ będę miał tutaj wiele okazji żeby go użyć 😉  To dobra wiadomość nie tylko dla miłośników szkockiej, ale także ogólnie alkoholi mocnych ponieważ taki tumblerek może reprezentować także  whisk(e)y amerykańskie oraz rum.

Gdzie jest lód?

Co ciekawe, z jakiegoś powodu, firma Apple nie umieściła w swoim tumblerze kostek lodu, który jest w emoji innych firm. Widzę tutaj dwie opcje – albo są tak ortodoksyjni, że nie wyobrażają sobie picia whisky z lodem, albo po prostu zapomnieli. Tego dowiemy się wraz z nowymi aktualizacjami 😀 Zobaczcie jak wygląda Tumbler Glass na różnych platformach.

zrzut-ekranu-2016-12-30-o-15-12-46

Podobno to dzięki marce Ballantine’s …

Okazuje się, że być może to marka Ballantine’s maczała palce w agitowaniu na rzecz powstania whisky emoji. Wszystko odbywało się za pośrednictwem hashtaga #whiskyemoji.

zrzut-ekranu-2016-12-30-o-15-11-30

Nie da się ukryć, że argumentacja była dobra, no bo skoro możemy wyrazić księżyc na 13 sposobów, a wagonik tramwajowy ma aż 3 wersję, to bardzo ładnie poproszę o moją szklaneczkę 😀 Koniec nędznych zamienników jak butelka szampana, kufel piwa lub napisy Top Top Top! Czekam teraz na emotkę z kieliszkami tulipanowymi Miler Nosing Glass … No dobra, być może nie zanosi się, że taka będzie, ale trzeba wierzyć 😉

zrzut-ekranu-2016-12-30-o-15-11-43 zrzut-ekranu-2016-12-30-o-15-12-03

Dlaczego tego używam i po co o tym piszę?

Używam emoji ponieważ fascynuje mnie komunikacja, a emoji to najszybciej  rozwijający się język na świecie, który powstał w latach 90 obejmując 700 emotikonów (dzisiaj jest ich kilka tysięcy). Warto dodać, że emoji i emotikony to dwa zupełnie różne koncepty. Podczas gdy emotikony to reprezentacje garficzne emocji widocznych na twarzy, np. :-), emoji to ilustracje koncepcji i pomysłów. Emotikony są starsze i pochodzą z USA, gdzie w 1982 roku wynalazł je informatyk Scott Fahlman, a ich nazwa to skrót od „emoticon icon”. Z kolei emoji zostały stworzone przez japońską firmę NTT DoCoMo, a ich nazwa pochodzi od japońskiego słowa moji, które oznacza piktogram.  Oczywiście mogą one również obejmować twarze, ale mogą być też odzwierciedleniem bardziej złożonych konceptów. Kiedy prezentuję na FB ciekawe zestawy ubraniowe, dorzucam kosuzlę  . Z kolei opowiadając o moich hobby, żeglarstwie, chętnie dorzucam żaglówkę i kilka fal morskich.

Według mnie to niezwykłe jak zwięźle można wypowiedzieć się za pomocą obrazu i robię to choćby po to żeby pobudzać wyobraźnie swoją i odbiorcy komunikatu, a także po to by wywoływać emocje. W końcu dla emocji żyjemy 😉

To jak? Będziecie używać Tumbler Gass? 🙂

 

 

 

 

Mój najnowszy projekt

Z wielką dumą informuję, że dzięki Miler Spirits, po 100 latach nieobecności do Polski powraca kultowa brandy marki Shustoff !!! Specjalnie dla czytelników MilerPije przygotowałem możliwość zamówienia butelki wersji 11yo w cenie 129zł zamiast 169.

Żeby odebrać voucher rabatowy podaj swój adres e-mail poniżej…

2 Responses to Whisky Emoji – w końcu jest!

  1. nielubiespamu pisze:

    Emoji, czy może raczej spam przypominający nastolatka, który odkrył gadu-gadu tydzień temu. Nie przeczę, że emoji i emotikony to jakaś forma okazywania emocji przy pomocy tekstu w internecie, która rozwinęła się w XXI wieku, ale, tak jak nastolatek korzystając z „gg” po jakimś czasie dojrzewa i zamiast piętnastu znaków zapytania i wykrzykniów oraz dwudziestu emotikonek używa jednej (bo jednak jest to coś bardzo „walącego” po oczach), tak wypadałoby też teraz dojrzeć i przestać zachowywać się jak dziecko. Bo szczerze mówiąc.. wyobraża Pan sobie gentlemana w garniturze, który wyjmuje z torby swój notes, zapisuje jakąś wazną myśl wrzucając 5 razy obrazek szklaneczki? To dziecinada, która nie wypada już w pewnym wieku, np po przekroczeniu 20 roku życia.

  2. John pisze:

    „emotion icon”, nie „emoticon icon”. Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »
Scroll to top