Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Czy piwo w barach jest chrzczone wodą?

W poprzednim wpisie wspomniałem o filmie, który nakręciłem z pomocą Kompani Piwowarskiej i Filmum. Dzisiaj z wielką przyjemnością oddaje w Wasze ręce historię jego powstania i efekt końcowy!

Przede wszystkim zależało mi na tym żeby film był poprawny merytorycznie. Oczywiście rozumiem dość dobrze proces produkcji piwa (który ma wiele elementów wspólnych z produkcją whisky), ale ponieważ nie jestem ekspertem, skorzystałem ze wsparcia merytorycznego KP dzięki czemu mogłem dowiedzieć się w jaki sposób procesy, o których opowiadam przebiegają na dużą skalę z pierwszej ręki.

Tomasz Miler

Fot. K. Łukowicz

Nie jest też tajemnicą, że chciałem aby dopięty na ostatni guzik był nie tylko tekst, ale także moje ubranie. W końcu MilerSzyje.pl zobowiązuje 😀 Dlatego właśnie założyłem koszulę z mankietem portofino, marynarkę w pepitę i granatowy krawat w niewielki ornament 😀 Więcej o mojej stylizacji już wkrótce na MilerSzyje.pl.

Przyogotowania do sesji zdjęciowej - Tomasz Miler

Fot. K. Łukowicz

Dużo czasu poświęciłem także na omówienie z Maciejem tego co ma się wydarzyć i w jaki sposób to pokazać.

Plan zdjęciowy do filmu o piwie

Fot. K. Łukowicz

A potem już tylko cały dzień gadania 😀

Tomasz Miler na planie filmu o chrzczeniu piwa wodą

Fot. K. Łukowicz

Krytycznego oceniania…

Maciej Uchmański z FIlmum.pl na planie filmu o chrzczeniu piwa wodą

Fot. K. Łukowicz

Poprawiania…

Tomasz Miler na planie filmu o chrzczeniu piwa wodą

Fot. K. Łukowicz

Nalewania…

Tomasz Miler marynarka w pepitę i mankiet portofino

Fot. K. Łukowicz

I dużo dobrej zabawy! 😀

Tomasz Miler na planie filmu o chrzczeniu piwa wodą

Fot. K. Łukowicz

Zobaczcie sami !

Mój najnowszy projekt

Z wielką dumą informuję, że dzięki Miler Spirits, po 100 latach nieobecności do Polski powraca kultowa brandy marki Shustoff !!! Specjalnie dla czytelników MilerPije przygotowałem możliwość zamówienia butelki wersji 11yo w cenie 129zł zamiast 169.

Żeby odebrać voucher rabatowy podaj swój adres e-mail poniżej…

18 Responses to Czy piwo w barach jest chrzczone wodą?

  1. KNRSK pisze:

    Hej, na kocu Video jak wychodzą adresy to wyświetla się błędny/niepełny adres Twojego FB:
    wyswietla: facebook.com/TomaszMiler1
    powinno: facebook.com/TomaszMiler123

    a tak poza tym to super film
    Pozdrawiam, Krzysiek

    • Tomasz Miler pisze:

      Dzięki za zwrócenie uwagi – wyświetlanie linku zależy od formatu playera w jakim wyświetlasz. Poszerzyliśmy tę chumrkę i to powinno rozwiązać problem 🙂

  2. Michał K pisze:

    Tomku mała uwaga, kiedy nalewasz piwa do szkła z wodą, to nie jest pokal tylko szklanka. Pokal ma nóżkę. 😉

  3. MikeBugslayer pisze:

    A to nie jest też tak, że piwo czasem wychodzi lepiej lub gorzej i w takim podrzędnym barze czy wiejskim festynie stoi właśnie takie gorsze?

  4. Michał pisze:

    Mit chrzczonego piwa wziął się stąd, że chwytając świeżo polane piwo od barmana, biorę pierwszy łyk i czuję bardzo mało gazu., jakby cały dzień stało szklance, a widzieliśmy, że było nalewane nalane z nalewka.

    • Norbert pisze:

      Michał,
      Następnym razem oceniając poziom nasycenia piwa dwutlenkiem węgla, zrób tak.
      1.Weż spory łyk piwa do ust (nie połykaj piwa :))
      2.Podnieś język i oprzyj jego koniec o podniebienie
      3.Piwo powinno pozostać pod językiem
      4.Opisz nam Swoje odczucia
      W ten prosty sposób sprawdzisz czy jest wysokie czy też niskie nasycenie CO2.
      Miłej degustacji 🙂

  5. nie lubię pić pisze:

    Krótko, zwięźle i na temat.

  6. Daimon pisze:

    Najczęściej spotykana metoda, to woda na dnie kufla 🙂 Często widuje.

  7. Ariel pisze:

    Daimon, naprawdę? Jeszcze nigdy się nie spotkałem.
    Bardzo korzystnie wyglądasz!

  8. nie lubię pić pisze:

    gdzie widujesz ?

  9. Ariel pisze:

    Żeby piwo maiło odpowiedni smak to trzeba go dobrze nalać …

  10. Daniel pisze:

    Ciekawe i dobrze nakręcone wideo.
    Podstawowy problem z Tyskim jest jednak taki, że bardzo mało przypomina piwo. To jest po prostu „piwo” z bardzo niskiej półki, więc nawet czyste i właściwie podane smakuje jak rozwodnione i zepsute.
    Poza tym słyszałem opinie, według których na smak piwa bardzo wpływa sam stan instalacji – czy jest regularnie myta, serwisowana itd.

    • Norbert pisze:

      Danielu,
      regulamin to mało powiedziane.
      Każdy odpowiedzialny browar posiada sztab ludzi którzy regularnie zgodnie z rygorystycznymi procedurami przeprowadzają serwis instalacji do rozlewu piwa u wszystkich swoich klientów (lokale gastronomiczne).
      Ludzie pracujący w serwise są kontrolowani przez firmę a skuteczność ich pracy wpływa na wysokość premii (nic tak nie przemawia do ludzi jak pieniądze :)).
      Tak jak powiedział Tomek reszta w rękach właścicieli lokali, browar nie ma żadnego interesu aby obniżać jakość swoich piw poprzez oszczędzanie na serwisie instalacji.
      A tak na marginesie,
      Jezeli uważasz że Tyskie jest z „bardzo niskiej półki” to dlaczego jest numerem jeden w naszym kraju ?

      • pkkrd pisze:

        numerem jeden? może i sprzedażowo, ale o czym to świadczy?
        jaki nakład mają czasopisma plotkarskie o żenującym poziomie? jak w porównaniu do klasowych trunków sprzedaje się zwykła tania wódka? przecież nie trzeba wykładów, żeby rozumieć proste rzeczy..

        • Norbert pisze:

          Porównojesz markę Tyskie do piw z przedziału cenowego 0,80 – 1,20 zł.
          Jeżeli to jest takie oczywiste dlaczego produkty z tego przdziału cenowego nie są numerem jeden.
          Nie czytam brukowców ponieważ ich poziom mi nie odpowiada, ale tez nie obrażam ludzi którze do nich zaglądają.

  11. pkkrd pisze:

    Co do nagazowania piwa – zwykle gaz nie pochodzi z fermentacji, piwo jest nasycane dopiero później, bo gaz z fermentacji po prostu ulatuje i rzadko opłaca się go „łapać”. Zdarza się też czasem, że piwo jest nasycane nabojem CO2 podczas wyszynku.

    • Norbert pisze:

      Kolego jakim nabojemCO2, widziałeś kiedys serwowanie piwa z „AutoSyfonu” 🙂 ???.
      Nasycenie jest efektem fermetacji, dwutlenek węgla rozpuszcza się i pozostaje w piwie.
      Co do „ulatywania gazu” w nowoczesnych browarach nie ma takiej możliwości (ekologia i ekonomia),
      A z tym nabojem to ciekawa teoria popytam naszych dostawców technologi na świecie może faktycznie jest stosowana.
      A co się dzieje w takim razie w piwie „wyszynkowanym” w systemie TANK (brak kontaku z gazem obojętnym) technologia uzywana w takich krajach jak Czechy,Holandia,Belgia,Polska,Słowacja ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »
Scroll to top