Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Alkohol wieczoru # 165: Port Ellen 26 yo Duncan Taylor „Rarest of the Rare” 1983-2010

Port Ellen to jedna z tych whisky, o spotkaniu z którą marzy każdy miłośnik tego trunku! Niestety do takiego spotkania bardzo trudno doprowadzić ponieważ destylarnia Port Ellen została zamknięta równo trzydzieści lat temu. Nic więc dziwnego, że wypusty tej whisky stają się przedmiotem kolekcjonerskich spekulacji i domniemań, a nowe wypusty tej starej whisky rozchodzą się w świecie whisky szerokim echem. Dzisiaj moje pierwsze spotkanie z Port Ellen!

PortEllen

Średnia ocena wszystkich dostępnych wypustów whisky Port Ellen na Whiskybase.com wynosi ponad 90 punktów. Oczywiście oceniają tam mniej i bardziej doświadczone osoby, ale ten wynik i tak wiele mówi.

Dzisiaj Port Ellen należy do DIAGEO i nie działa już jako destylarnia. Jest za to największą słodownią na Islay i zaopatrują się w niej wszystkie destylarnie. Oto zdjęcie, które zrobiłem w Ardbegu:

IMG_2311

A tutaj wyjątkowo ciekawy film o słodzie z Port Ellen. Oprócz wielu nazw whisky (KAL ILA !!!) usłyszycie także wspaniały szkocki akcent, do którego trzeba się przyzwyczaić zanim idzie go zrozumieć. Jako tłumacz konferencyjny mogę tylko dodać, że tłumaczenie symultaniczne Szkota, który mówi po swojemu, bez wątpienia jest wyzwaniem 😀 Szczególnie urokliwy jest akcent Pana na „tajmkodzie” 7:25 😉

O słodowaniu możecie też posłuchać w jednym z moich starszych odcinków vloga:

A teraz już polewam!

 

Notka Smakowa

Oko: ciemny bursztyn
Nos  –23 – na początku zamknięta i lekko ziemista dopiero po chwili kiedy nabierze powietrza otwiera się nutami suszonych owoców, słodyczy i wyraźnej kremowości. Czuć wrzos i słodycz jesiennych owoców, dojrzałe jabłka i śliwki gdzieś w tle pokazując lekkie nuty dymne.
Język – 24 – oleista, słodka, pieprzna i ekstraktywna
Finisz – 24 – woooooooooow, czy to siędzieje ?!?!?! Torfowa i słodka, ekstraktywna zdobywa cały język wyważoną pieprznością! Dymna i zarazem pełna słodyczy, rodzynki, owoce i powidła, które dym podkreśla, a nie przytłacza. Nos bez wątpienia był bardzo dobry, ale piłem już wiele whisky o podobnie wspaniałych aromatach. Jednak to co przed chwilą poczułem na języku naprawdę zrobiło na mnie wrażenie. Wszystkie znane mi dzisiejsze edycje OB whisky torfowych, o których mówi się, że łączą dym i owoce .. przy tej Port Ellen nic nie łączą. Finisz tej whisky jest dzisiaj bohaterem w moim domu!
Balans  – 24
Total
95/100 = wybitna
ABV:
54,6%
Cena
 1600 PLN

 

Po przeczytaniu

Uważasz, że treść tego artykułu powinien trafić do szerszej grupy ludzi?
Będę wdzięczny jeśli polubisz go na Facebooku (lub innym wykopie) klikając przycisk po lewej stronie i dodając komentarz.

Możesz też polubić mój fanpage klikając w widget po prawej stronie na górze. Dzięki temu nie umknie Ci żaden wpis na tym blogu!

Chcesz wiedzieć jeszcze więcej o whisky z Islay?

Zajrzyj do przeglądu podstawowych whisky z Islay

Możesz także przyjść na jedną z moich degustacji! Wystarczy, że wejdziesz na Sipofstyle i zostawisz mi swój e-mail w liście mailingowej odpowiedniego miasta. Kiedy będę je odwiedzał, na pewno dam Ci znać!

Mój najnowszy projekt

Z wielką dumą informuję, że dzięki Miler Spirits, po 100 latach nieobecności do Polski powraca kultowa brandy marki Shustoff !!! Specjalnie dla czytelników MilerPije przygotowałem możliwość zamówienia butelki wersji 11yo w cenie 129zł zamiast 169.

Żeby odebrać voucher rabatowy podaj swój adres e-mail poniżej…

4 Responses to Alkohol wieczoru # 165: Port Ellen 26 yo Duncan Taylor „Rarest of the Rare” 1983-2010

  1. Chierro pisze:

    Na pewnej konferencji wykładowca Anglik (mieszkający w Szkocji) poprosił kolegę szkota aby ten podzielił się w pewnym temacie. Ni w ząb ani ja ani nikt na sali ani nawet tłumacz dobrze znający język nie mogli go zrozumieć. W efekcie anglik tłumaczył szkota na angielski a tłumacz dopiero całość na Polski. Zabawne to było niezmiernie.

  2. Bohdan pisze:

    Zatem kto, kedy i gdzie stosuje progresywną, kto używa jęczmienia GMO …domyślam sie ,ze na pewno te destylarnie ,ktore produkuja szybko – na użytek whisky blended( może się mylę)… . Od kiedy stosuję się tą ” nowoczesna” fermentacje. przypuszcam ,że lata 70 – te- są jeszcze czyste.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »
Scroll to top