Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Alkohol Wieczoru #138: Ben Bracken 12 yo Speyside Single „Bastard” Malt z LIDLa

Ben Bracken to kolejna whisky, którą można kupić w sklepach spożywczych LIDL. Glen Orchy, którą ostatnio opisywałem była blended maltem, czyli mieszanką whisky z różnych destylarni. W wypadku Ben Bracken sprawa jest zupełnie inna. W języku angielskim (oczywiście nieoficjalnie, ale jakże pieszczotliwie) kategoria, do której przynależy ta whisky to „słodowy bękart” czyli bastard malt.

Mówi się, że  whisky Ben Bracken to destylat wyprodukowany w destylarni Tamnavulin. Jest to zakład otwarty w roku 1966 i produkował wówczas głównie whisky na blendy, które w tamtych czasach cieszyły się olbrzymią popularnością. Destylarnia ta przez wiele lat była zamknięta więc Ben Bracken pochodzący z niemieckich LIDLów przed jej ponownym uruchomieniem w 2007 był nawet whisky z destylarni, która zakończyła produkcję.

Najważniejsze pytanie, na które chcę odpowiedzieć w tym wpisie brzmi:

Jak to możliwe, że Ben Bracken jest faktycznie szkocką whisky słodową ze Speyside, którą można kupić w LIDLu o wiele taniej niż inne whisky z tego regionu?

Wszystko zasadza się na dość prostym mechanizmie biznesowym. Otóż szkockie prawo nie wymaga od destylarni, aby ich produkty nosiły nazwy zakładów, które je wyprodukowały. Whisky, która w nich powstaje może zatem być nazwana w dowolny sposób. Wykorzystują to supermarkety (bo każdy z nich chce mieć swoją markę whisky) i odkupują od destylarni whisky w dużych ilościach. Destylarnie godzą się na odsprzedanie whisky pod rygorystycznie przestrzeganym warunkiem, że ich nazwa nie zostanie nigdzie ujawniona. Dzieje się tak dlatego ponieważ whisky w tej cenie musi być destylatem niższej jakości. Najprawdopodobniej pochodzi z beczek, których świetność już przeminęła gdyż leżakowały whisky zbyt wiele razy lub z beczek, które nie powinny przejść kontroli jakości. Gdyby nie markety, destylaty takie z pewnością weszłyby w skład tańszych blendów. To właśnie dlatego żadna destylarnia traktuje takie whisky jak nieślubne dzieci i nie użycza im swojego „nazwiska”.

Oczywiście są też przykłady bastard malts, które są całkiem przyzwoitymi whisky (np. Finlaggan), ale mechanizmy rządzące ich sprzedażą to temat na inny wpis.

Warto też dodać, że w whisky Ben Bracken nie ma nic złego. To whisky, której cena odzwierciedla jakość. Przykrość może sprawić jedynie osobom spod znaku „konsumenta cwanego”, którym wydawało się, że dobrą jakość można kupić za bezcen. Nie można.

Oko: złota
Nos - 16 – drzewna, orzechowa i zbożowa. Po aeracji lekko owocowa. Nie jest słodka i lekka jak większość whisky ze Speyside w tym wieku.
Język - 18 – delikatna i oleista
Finisz - 16 – drzewny, orzechowy, płaski i lekko wodnisty. Na końcu nieco pieprzny, ale nie w sposób nachalny. Dobrze ukryty alkohol.
Balans  - 17
Total:
67/100 = zadowalająca dla początkujących
ABV
40%
Cena: 70 
PLN

Zobacz też inne dyskontowe whisky, które piłem: Glen Orchy i Golden Loch
 

 

 

Powiedz „dość!” zbyt obszernym portfelom i postaw na elegancję. Kliknij w baner i odkryj portfel bez podszewki Manufaktura Miler.

portfel-po przeczytaniu

 

8 Responses to Alkohol Wieczoru #138: Ben Bracken 12 yo Speyside Single „Bastard” Malt z LIDLa

  1. Marcus B. pisze:

    Nie wiem czy zasadne jest takie porównanie, ale jak się ma taka whisky bastard malt 12 letnie do lepszych blendów, np. Johny Walker Black Label 12 letniego? Czy to zupełnie inna bajka, i nie ma co porównywać?

    • Tomasz Miler pisze:

      Smak na języku jest jeden więc można porównywać wszystko. W tym wypadku wolałbym JWBL. Pamiętajmy jednak, że jest on 2x droższy niż BB12yo. Za to w kategorii cenowej JWBL można już wybierać pomiędzy kilkoma maltami.

  2. Czarnoskrzydły pisze:

    Jest ten trunek dostępny w Polsce? Nigdy w życiu jeszcze go w Lidlu nie widziałem a spróbować bastard malta trzeba w końcu.

  3. acinron pisze:

    ha ha ha
    A już miałem jechać do lidla :)
    Oo kiedy jwbl kosztuje 120 zł ?.
    Ja w tesco dałem za niego 76 zł.
    Muszę powiedzieć ze ceny whisky ładnie spadają z czego trzeba się tylko cieszyć.
    Odnośnie sm to polecam makro i tesco, tam można kupić coraz więcej podstawek w bardzo dobrej cenie.

  4. polkops pisze:

    widziałem w lidlu na rodos w cenie 17 euro. ale w Polsce jej nie ma.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

« »
Scroll to top