Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Golden Loch odnaleziony!

Naprawdę nie spodziewałem się, że info o zaginionym Lochu spowoduje taką reakcję Internautów. Przez ostatnie dni dostałem od Was mnóstwo donosów z całej Polski dot. obecności tej nieuchwytnej whisky! Dzięki!

W końcu, dzięki pomocy Rafała z Poznania, udało mi się kupić butelkę Golden Locha w największej Biedronce w jakiej byłem. Jestem jeszcze na antybiotykach, ale powoli mój nos zaczyna odróżniać zapach Amol od whisky więc mam nadzieję, że za klika dni będę już mógł serwować Wam kolejne blendy. A w zanadrzu mam też kilka nowych projektów, z których jeden jest wyjątkowo interesujący.

OT: Czy wygodnie chodzi się Wam po marketach jeśli korytarze wymuszają ruch zgodnie ze wskazówkami zegara? Słyszałem ostatnio, że nasza podświadomość bardzo tego nie lubi.

 

 

Nowy rozlew wódki Miler Spirits

Zestawy do nauki degustacji

Kieliszki do degustacji whisky

8 Responses to Golden Loch odnaleziony!

  1. Ptaku pisze:

    Czytam cię od niedawna, ale zdążyłem zauważyć że miałeś w ustach już nie jedno dobre whisky, i teraz nie za bardzo wiem co z tym chcesz zrobić ?!
    Przypomnieć sobie dlaczego tak dużo powinno płacić się twój i „nasz” ulubiony trunek?

    • Tomasz Miler pisze:

      Nieeee. IMO blendy są tanie tylko w ujęciu jednostkowym. W stosunku cena/jakość są bardzo drogie.
      Przeglądem blendów rozjaśniam ‚entry level’ żebyśmy mogli iść dalej. Mój cel to edukacja ludzi interesujących się whsiky i przekonanie tak wielu osób jak to możliwe, że alkohol można pić nie tylko dla stanu upojenia.

      • Łukasz pisze:

        Akurat Golden Loch, podejrzewam ze głównie do tego służy 😀 Choc moze nie tak diabeł straszny, jak go malują. Powrotu do zdrowia i… czekam na relację 😉

      • Ptaku pisze:

        W takim przypadku ok, chociaż chyba za nisko schodzimy sięgając po produkty z biedronki 🙂

        • Tomasz Miler pisze:

          Właśnie o to chodzi, że nie wiadomo, bo to tylko wizerunek Biedronki warunkuje postrzeganie tej whisky. Jest pewne, że nie będzie fajerwerków, ale z drugiej strony … Piłeś? Ja nie piłem 😛

          • Ptaku pisze:

            Miałem wątpliwa przyjemność! Taki sam hit jak „Vienio i Pele” czyt. VIP [piwo z biedronki] (tak dresy itp. na Śląsku mówią na jedyną szanse na fazę pod blokiem:D)

  2. jatoja pisze:

    Golden Loch: whisky celebryta. Nieważne, jak mówią, ważne żeby mówili…

    Teraz William Lawson’s czeka, żeby w poznańskich sklepach zabrakło Red Label 😉

    Pozdrawiam i duzo zdrowia zycze!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »
Scroll to top