Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Notki smakowe

Najważniejszy obszar bloga ★ Tutaj prowadzę dziennik wszystkich wypitych alkoholi, wśród których możesz szukać tych, które już piłeś.

  • Alkohol wieczoru #10: Yamazaki 10 yo

    Sty 25, 12
    100-200 PLN, Notki smakowe
    Tomasz Miler
    Liczba komentarzy %

    Japonia jest jedynym krajem, któremu udało się odwzorować whisky szkocką, na poziomie w jakiś sposób odpowiadającym oryginałowi. Wynika to z podobnych uwarunkowań geoklimatycznych w obu krajach (wyoska wilgotność, bliskość oceanu, temperatura). Zwracam uwagę, że specjalnie użyłem słowa ‚odwzorować’ zamiast ‚skopiować’. Whisky japońska cieszy się już wieloletnią tradycją, która czyni ją osobną i niezależną gałęzią produkcji whisky. Powiedziałbym raczej, że whisky japońska wywodzi się od whisky szkockiej, niż że próbuje ją naśladować. Można swobodnie antycypować, że popularność japońskich whisky w Europie i USA będzie cały czas rosnąć. Yamazaki 10 yo to

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #9: Tomatin 18 yo

    Sty 19, 12
    200-300 PLN, Notki smakowe
    Tomasz Miler
    Brak komentarzy

    No i stało się. Bloga do pracy zabieram od samego początku, jednak ostatnio moje wieczory są tak intensywne, że dzisiaj do pracy zabrałem nie tylko bloga, ale też butelkę whisky… W sumie najlepiej degustuje się o poranku, będąc lekko głodnym. Zmysły węchu i smaku są wtedy bardziej wyostrzone więc można oczekiwać od whisky odrobinę więcej niż zwykle. Nie wiem tylko co myśli teraz Agnieszka, moja koleżanka z pracy, której spojrzenie kiedy weszła do biura było … bardzo wymowne 🙂 Nie przesadzajmy, w końcu to tylko 20 ml. Wszystko jest pod

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #8: Aberlour 10 yo

    Aberlour to whisky z portfolio francuskiego koncernu alkoholowego Pernod Ricard. Reprezentuje ona region Speyside, który jest najbardziej obfitującym w destylarnie regionem Szkocji. Podobno delikatność tej whisky jest wynikiem wykorzystania w jej produkcji wyjątkowo miękkiej wody ze źródła wypływającego z góry Ben Rinnes. Aberlour to whisky, na którą mam ochotę tylko czasem. Problem jednak w tym, że kiedy ta ochota już mnie najdzie nie mogę oderwać się od butelki. Aberlour 10yo to jeden z moich liderów w kategorii cena/jakość dla tego przedziału cenowego. Za przyzwoitą cenę dostajemy naprawdę złożoną, wielowarstwową whisky,

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #7: Zeer Oude Bols Genever

    Przedwczoraj natknąłem się na dyskusję online dot. Geneveru/Jeneveru. (Niderlandzki = Genever, Flamandzki = Jenever). Ten narodowy alkohol Belgii i Holandii jest na tyle wyjątkowy, że objęto go apelacją, co oznacza, że może być produkowany tylko w tych dwóch krajach. Postanowiłem napić się go wieczorem!   Zeer Oude Bols Genever (Bardzo Stary Jenever Bolsa) fanom destylatów starzonych może sugerować długie leżakowanie (istnieją długo leżakowane jenevery!). W tym wypadku chodzi jednak o wiek receptury, ponieważ Zeer Oude Genever to destylat produkowany według najstarszego przepisu. Jego młodszym bratem jest Jonge Genever, który produkowany

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #6: Old Fitzgerald 1849 Kentucky Straight Bourbon Whisky

    Wpis o bourbonie na życzenie. Old Fitzgerald to bourbon ze stajni Heaven Hill. Uważam go za alkohol dość atrakcyjny z uwagi na dobry stosunek cena/jakość. O ile ośmioletnia szkocka (mowa o maltach) to „młódka”, dla bourbona to dość przyzwoity czas w beczce biorąc pod uwagę, że leżakuje on w nowym drewnie, które z większą łatwością oddaje swój charakter destylatowi. Old Fitzgerald słynie z whisper of wheat, czyli dodatku pszenicy do zacieru, która ma nadać mu łagodniejszy smak. Innym sławnym bourbonem, w którym stosuje się pszenicę jest Maker’s Mark. Z pewnością

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #5: Old Pulteney 8yo; IB: Gordon & MacPhail

    Lubię niezależne bottlingi (IB – independent bottlings). Pozwalają sprawdzić jak smakuje whisky w postaciach innych niż te udostępniane w oficjalnych bottlingach (OB – official bottlings). Old Pulteney od niezależnego dystrybutora Gordon & MacPhail ma 8 lat podczas gdy najmłodszy OB Old Pulteney ma 12 lat. Nie oznacza to wcale, że ta młodsza whisky jest gorsza gdyż czas leżakowania to nie jedyny czynnik wpływający na jakość whisky. Old Pulteney leży nad samym Morzem Północnym i jest najbardziej wysuniętą na północ destylarnią wyspy Wielka Brytania (najbardziej wysunięta na północ destylarnia Szkocji to

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #4: Calvados Coquerel Fine

    Piję wszystko. Uważam, że od czasu do czasu dobrze jest sprawdzić dolna półkę alkoholi premium choćby po to, aby cały czas budować swój punkt odniesienia przy ocenianiu jakości alkoholi. Destylarnia Coquerel znajduje się w Mont Saint Michel w Normandii na północy Francji. Ten calvados powstaje w toku destylacji ciągłej i dojrzewa w beczkach dębowych przez przynajmniej dwa lata. Szczera opinia: to przeciętny calvados, który nie powali na kolana doświadczonych fanów alkoholi starzonych, ale może być dobrym wprowadzeniem do świata szeroko pojętych brown spirits lub doskonałym wyborem alkoholu do gotowania, który

    Przeczytaj cały wpis »
  • Vieil Armagnac Dupeyron V.S.

    Vieil Armagnac Dupeyron V.S.

    Rzadko pijam armaniak. Lubię go bardzo, ale zwykle tak się składa, że zwykle skupiam się na degustowaniu whisky albo robieniu wódki. Dzisiaj postanowiłem jednak spotkać się z armaniakiem dość popularnym w strefach bezcłowych. Mowa o Armagnac Dupeyron, który dzisiaj przeanalizujemy w wersji VS. Armagnac Dupeyron – co to za trunek? Armagnac Dupeyron pochodzi z gaskońskiego miasta Condom leżącego w południowo-zachodniej Francji. Trzeba podkreślić, że na salonach klasyką armaniaków są wersje rocznikowe (vintage). Butelka z mojego barku nosi etykietę V.S. Oznacza to, że trunek ten spędził w beczce przynajmniej 2 lata. Innymi

    Przeczytaj cały wpis »
  • Bunnahabhain 12 yo – jak smakuje i czy jest dobra?

    Bunnahabhain 12 yo – jak smakuje i czy jest dobra?

    Bunnahabhain 12 yo to podstawowa whisky z destylarni o tej samej nazwie, które pieszczotliwie nazywana jest „Bunną”. Zapraszam Was dzisiaj na materiał poświęcony degustacji starej i nowej wersji tej whisky, które różnią się od siebie nie tylko etykietą, ale także zawartością alkoholu. Bunnahabhain to jedna z tych destylarni, w której nie uważa się, że błyszczące alembiki i tony gadżetów sprawią, że whisky będzie lepsza. Jednak o tymprzeczytacie we wpisie o historii destylarni Bunnahabhain, a my dzisiaj skupimy się na smaku tej whisky w edycji dwunastoletniej. Bunna… co? Czyli jak wymawiać nazwę

    Przeczytaj cały wpis »
Scroll to top