Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Alkohol wieczoru #101: Hennessy Fine de Cognac

Hennessy to marka koniaku należąca do LVMH, której nikomu nie trzeba przedstawiać ponieważ pojawia się praktycznie w co drugim teledysku niemal każdego amerykańskiego rapera. Poza tym, wspominałem już o niej przy okazji polskiej premiery Hennessy Mathusalem, a także przy okazji rankingu najpiękniejszych butelek świata. Mało tego, już niedługo pojawi się u mnie na blogu wywiad z globalnym ambasadorem tej marki, a w trakcie przeglądu koniaków wypiję też inne wypusty Hennessy: V.S., X.O. oraz Paradis i Richard.

Hennessy

Fine de Cognac to assemblage (wym. ąsąblaż – francuski termin używany w odniesieniu do kupażu) różnych eau de vie (destylatów), o których mówi się, że mają od 4 do 10 lat (więc ogólnie jest to V.S.O.P.).

Marka Hennessy kojarzy się zawsze z szykiem i klasą. Nie inaczej jest w reklamie tego koniaku:

Notka Smakowa

Oko: jasnozłoty

Nos: winny, lotny, młody, świeży, orzeźwiający, lekko alkoholowy, po aeracji bardziej kremowy i waniliowy.

Język: eteryczny, waniliowy, winny, czekoladowo-roślinny

Finisz: trwający, ale pieprzny z niezbyt dobrze ukrytym alkoholem. Nie czekam co będzie dalej i sięgam po kostkę czekolady Cote D’Or. Dopiero dopełniony takim luksusem, Fine de Cognac zaczyna mi smakować (BTW pierwsze zdjęcia blogowego kieliszka ever!)

ABV: 40%

Cena: 180 PLN

 

 

Nowy rozlew wódki Miler Spirits

Zestawy do nauki degustacji

Kieliszki do degustacji whisky

7 Responses to Alkohol wieczoru #101: Hennessy Fine de Cognac

  1. Marek pisze:

    Czy przypadkiem czekolada _mleczna_ nie psuje doznań? IMO do „intensywnych” alkoholi – destylatów pasuje czekolada równie intensywna – powiedzmy od 70% zaw. kakao, ale nie mleczna…

    • Tomasz Miler pisze:

      „Doznania”, o których mówisz mają raczej charakter domniemany. HFDC po prostu mi nie zaimponował finiszem więc połączyłem go z taką czekoladą jaka akurat stała na stole. Do koniaku tradycyjnie używa się gorzkiej czekolady, ale trzeba pamiętać, ze istnieją różne koniaki i różne gorzkie czekolady więc nie ma co się programować „na sztywno”.

  2. […] Hennessy Fine de Cognac Otard VS Park Cognac VS Hennessy VS Martell VS Camus VSOP Park Cognac VSOP Hennessy XO Martell XO Park Cognac XO Courvoisir XO Baron Otard XO Hennessy Paradise Richard Hennessy […]

  3. […] – 20/18/18/19 = 75 10. Hennessy VS – 19/18/18/19 = 74 11. Camus VSOP – 18/19/18/18 = 73 12. Hennessy Fine de Cognac – 18/18/18/16 = 70 13.Park XO – 15/19/17/18 = 69 14. Remy Martin VSOP – 16/15/16/16= 63 15. […]

  4. SZySZy pisze:

    Proponuję małej profanacji i spróbować ze Sprite’m!!

  5. Michał pisze:

    Bardzo dobry koniak! Uwielbiam go i nie muszę go zagryzać czekoladą ani zalewać spritem. Strasznie delikatne podniebienia maja tu niektórzy. Pijąc Golden Lochy i inne Queen Margoty i oceniając je dość ciepło na swoim kanale na You Tubie nie zagryzając ich czekoladą ani niczym innym dziwię się, tak pobieżnej analizie tego koniaku i degustacji w sumie na „odwal się”.

    • Tomasz Miler pisze:

      No cóż, degustacja jest rzeczą niezwykle względną, a Fine de Cognac od Hennessy jest koniakiem stworzonym raczej do koktajlów. Każdy jednak ma prawo cieszyć się z niego w sposób preferowany przez siebie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »
Scroll to top