Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

scotch

Szkocka whisky to jeden z najbardziej popularnych alkoholi na świecie i moje główne zainteresowanie. Wyrusz ze mną w podróż, podczas której poznasz wiele rodzajów whisky z różnych zakątków świata.

  • Alkohol wieczoru #17: The Arran Malt 12 yo

    The Arran Malt to jedyna destylarnia działająca na wyspie Arran. To zaskakujące biorąc pod uwagę fakt, że w dawnych czasach nielegalnej produkcji whisky było ich około 50. Można powiedzieć, że jest to pewnego rodzaju beniaminek ponieważ destylarnia ta działa dopiero od 1995 roku (gdyby nie Kilchoman z Islay byłaby najmłodszą destylarnią SMwhisky w Szkocji). Fot. Ogla Walczykowska Typ alkoholu: whisky słodowa Wiek: 12 Oko: otwierając –> klasyczna przezroczysta butelka z korkiem. Embossing rzadko mi się podoba, ale w tym wypadku dwa wypukłe ptaki na butelce są dość stonowane i wyglądają dobrze. po nalaniu –>

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #16: Glenfiddich 18 yo

    Bycie eleganckim facetem wymaga olbrzymiej wszechstronności i pewnej dociekliwości. Nie wystarczy otoczyć się przymiotami elegancji, którą tak wiele osób spłyca do luksusu. Stety/niestety przymioty te trzeba tez ‚serwisować’. Więc piję, myję, poleruję, pastuję, szczotkuję, prasuję… A prasowanie koszuli to temat złożony. Mnogość zagadnień, która go dotyczy uprościłbym tak: noś ją czystą, gładką i błagam! Pamiętaj, ze kanty powinny być na nogawkach, a nie na rękawach. Trafił mi się ostatnio taki leniwy poranek, którego sartorialność wzrosła bardzo gwałtownie, kiedy w tym dziwnym naczyniu pojawiła się Glenfiddich 18. I niby to nic wielkiego, popularna, nawet popowa! whisky, ale wpisana w ramy kuluarów męskiej

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #14: Glenfiddich 12 yo

    Niemal każdy zaczyna swoją przygodę z whisky słodową od Glenfiddich 12 yo. W końcu to najlepiej sprzedający się single malt na świecie. To także powód do dumy, ale i pewnego rodzaju przekleństwo dla destylarni. Glenfiddich bez wątpienia odegrała bardzo ważną rolę w propagowaniu picia single malt whisky na arenie międzynarodowej, jednak z uwagi na jej masowość, wielu najbardziej oddanych fanów whisky spogląda z góry na tę destylarnię, narzekając na wielokrotnie używane beczki i ogólną tendencję do produkcji ilościowej, a nie jakościowej. Tak czy inaczej, Glenfiddich 12 yo była pierwszą whisky

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #13: Glengoyne 12 yo

    W całej mojej miłości do torfowych whisky, od czasu do czasu lubię spotkać się z jakąś whisky, która koło torfu nawet nie stała. Taka właśnie jest Glengoyne. Słód suszony powietrzem i miękka woda sprawiają, że whisky ta jest przystępna dla każdego. Samą destylarnię Glengoyne lubię za niezwykłą urokliwość, a także za zabawne położenie. Glengoyne jest przykładem na to jak umowny jest podział geograficzny regionów produkcji whisky szkockiej. Destylarnia ta jest klasyfikowana jako należąca do regionu Highlands chociaż delikatny smak whisky nawiązuje raczej charakterem do Lowlands. To nie wszystko, droga, która

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #12: Glenfarclas 10 yo

    Glenfarclas uchodzi za modelową przedstawicielkę Speyside (region produkcji whisky, w którym znajduje się ponad połowa wszystkich destylarni whisky słodowej w Szkocji). Destylarnia cały czas jest biznesem rodzinnym – należy do rodziny Grantów. Założył ją John Grant, który jednak nie ma nic wspólnego z popularnym blendem Grant’s. Ten ostatni wywodzi się od Williama Granta – założyciela destylarni Glenfiddich. Wczoraj zabawiłem z najmłodszą, 10-letnią, wersją tej whisky. Glenfarclas słynie z użycia beczek po sherry do leżakowania swojej whisky. Nie trudno to zauważyć. Fot. Olga Walczykowska

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #11: Highland Park 12 yo

    O Higland Park z Orkadów już Wam wspominałem. Wygrywając o niecały kilometr z destylarnią Scapa, Highland Park to najbardziej wysunięta na północ destylarnia whisky w Szkocji. W Highland Park część jęczmienia używanego w produkcji cały czas słodowana na terenie destylarni co jest w tej chwili rzadkością – robi to już tyko kilka destylarni w Szkocji. Do produkcji używa się także lokalnie wydobywanego torfu wymieszanego z wrzosem. Finalne zatorfienie whisky sięga 20 ppm (o skali ppm i fenolach w whisky na pewno niedługo napiszę). Z uwagi na tradycyjny sposób produkcji oraz

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #9: Tomatin 18 yo

    No i stało się. Bloga do pracy zabieram od samego początku, jednak ostatnio moje wieczory są tak intensywne, że dzisiaj do pracy zabrałem nie tylko bloga, ale też butelkę whisky… W sumie najlepiej degustuje się o poranku, będąc lekko głodnym. Zmysły węchu i smaku są wtedy bardziej wyostrzone więc można oczekiwać od whisky odrobinę więcej niż zwykle. Nie wiem tylko co myśli teraz Agnieszka, moja koleżanka z pracy, której spojrzenie kiedy weszła do biura było … bardzo wymowne 🙂 Nie przesadzajmy, w końcu to tylko 20 ml. Wszystko jest pod

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #8: Aberlour 10 yo

    Aberlour to whisky z portfolio francuskiego koncernu alkoholowego Pernod Ricard. Reprezentuje ona region Speyside, który jest najbardziej obfitującym w destylarnie regionem Szkocji. Podobno delikatność tej whisky jest wynikiem wykorzystania w jej produkcji wyjątkowo miękkiej wody ze źródła wypływającego z góry Ben Rinnes. Aberlour to whisky, na którą mam ochotę tylko czasem. Problem jednak w tym, że kiedy ta ochota już mnie najdzie nie mogę oderwać się od butelki. Aberlour 10yo to jeden z moich liderów w kategorii cena/jakość dla tego przedziału cenowego. Za przyzwoitą cenę dostajemy naprawdę złożoną, wielowarstwową whisky,

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #5: Old Pulteney 8yo; IB: Gordon & MacPhail

    Lubię niezależne bottlingi (IB – independent bottlings). Pozwalają sprawdzić jak smakuje whisky w postaciach innych niż te udostępniane w oficjalnych bottlingach (OB – official bottlings). Old Pulteney od niezależnego dystrybutora Gordon & MacPhail ma 8 lat podczas gdy najmłodszy OB Old Pulteney ma 12 lat. Nie oznacza to wcale, że ta młodsza whisky jest gorsza gdyż czas leżakowania to nie jedyny czynnik wpływający na jakość whisky. Old Pulteney leży nad samym Morzem Północnym i jest najbardziej wysuniętą na północ destylarnią wyspy Wielka Brytania (najbardziej wysunięta na północ destylarnia Szkocji to

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #2: Springbank 10 yo

    Springbank to jedna z moich ulubionych whisky. Nie jest ona dobarwiana karmelem ani filtrowana przed zabutelkowaniem. Innymi słowy, to whisky w najczystszej postaci! Brak filtracji sprawia, że w butelce mogą pojawiać się lekkie zmętnienia, które dodają uroku trunkowi i nie mają żadnego wpływu na smak. A smak? Nie jest to przygoda dla osób niedoświadczonych. Im więcej razy ją powąchasz, tym więcej pomysłów na opisanie jej smaku przyjdzie Ci do głowy. Prawdziwe szaleństwo. Tym razem wersja 10 letnia.     Typ alkoholu: whisky słodowa Kolor: złoty Nos: karmel, cytrusy, rodzynki, gruszka Język

    Przeczytaj cały wpis »
Scroll to top