Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Regiony produkcji whisky

Praktycznie każda marka whisky powołuje się na pochodzenie doszukując się w nim źródła swojej wyjątkowości. Jednak regiony produkcji whisky, które pierwotnie ustanowiono na podstawie właściwości smakowych oraz uwarunkowań geograficzno-historycznych, w świetle dzisiejszych realiów nie są już aktualne. Zobaczmy dlaczego…

IMG_1155

Szkocka granica – podobno najpiękniejszy widok z Anglii 🙂

Aby znaleźć sens w podziale Szkocji na regiony produkcji, trzeba najpierw je poznać dlatego poniżej opiszę wszystkie z nich zgodnie z najbardziej tradycyjnym (choć i tak jednym z wielu) podziałem.

Speyside

 

speyside
To region produkcji whisky, od którego należy zaczynać dyskusję na temat geograficznego podziału świata whisky. Dlaczego? No cóż, trzy najlepiej sprzedające się whisky słodowe na świecie pochodzą właśnie ze Speyside – mowa oczywiście o Glenfiddich, Glenlivet i Macallan. Speyside to także region, w którym pomimo niewielkiego obszaru jaki zajmuje, zlokalizowana jest około połowa wszystkich destylarni whisky szkockiej! W starszych podziałach regionalnych Szkocji, Speyside wchodziło w skład Highlands i to właśnie dlatego na etykietach niektórych whisky z tego regionu, jak np. Glenfarclas, można znaleźć informację, że to „Highalnd Malt”.

Glefiddich distillation room

Hala destylacyjna w Glenfiddich (Dufftown, Speyside)


Chociaż aficionados tego regionu często dzielą go na podregiony najważniejsze co trzeba wiedzieć o whisky, która z niego pochodzi, to że jest ona łagodna, słodka i owocowa. Kiedyś region ten słynął także z wykorzystania beczek po sherry. Dlatego pewnego rodzaju przełomem w świecie whisky był moment kiedy kilka lat temu destylarnia Macallan słynąca niegdyś z dość ortodoksyjnego postępowania polegającego na wykorzystaniu wyłącznie beczek po sherry, wypuściła serię Fine Oak do leżakowania, której użyto zarówno beczek po sherry jak i po bourbonie. Beczek po sherry po prostu jest za mało co uniemożliwia regionowi Speyside skuteczne kultywowanie swoich tradycji.

Najważniejsze destylarnie ze Speyside: Aberlour, Balvenie, Glendronach, Glenfarclas, GlenlivetMacallan, BenRiachCaperdonich, Strathisla.

Po wizycie w Szkocji napisałem także relację z pobytu w Speyside, znajdziesz ją tutaj.

Highlands i wyspy

HIGHLANDS

 

Highlands to największy region produkcji whisky pod względem powierzchni, za który uznaje się cały obszar Szkocji powyżej Edynburga i Glasgow.

SONY DSC

Highland Cow

Ciężko jest podsumować ten region w kilku słowach ponieważ z uwagi na swoją rozpiętość geograficzną i podatność whisky na warunki, w których jest produkowana i leżakowana mówimy tutaj o krainie bardzo zróżnicowanej. Highlands dzieli się na kilka podregionów (Highlands północne, południowe, wschodnie i zachodnie).

SONY DSC
Najważniejsze destylarnie z Highlands: Aberfeldy, Ben Nevis, Brora, Clynelish, Glenmorangie, Old Pulteney, Tomatin.

Oprócz tego…

Ponieważ nikt nie wie co zrobić ze szkockimi wyspami, często klasyfikuje się je razem z Highlands, ale podział ten nie dotyczy wyspy Islay, która uznawana jest za osobny region. To już chyba dość pogmatwane?  Wyspy inne niż Islay, na kórych produkuje się w Szkocji whisky to Jura (Jura), Skye (Talisker), Arran (Arran), Lewis (Abhainn Dearg), Orkney (Highland Park).

Lowlands

thelowlands
Lowlands to kolejny raczej historyczny region produkcji whisky, w którym to obecnie działa zaledwie pięć destylarni Największe z nich to Glenkinchie, Auchentoshan i Alisa Bay.

IMG_1234

Alembik w Glenkinchie


Lowlands to region słynący z produkcji whisky bardzo delikatnych i roślinnych, które mogą, ale nie musza, być destylowane trzykrotnie. Dzisiaj whisky, która zawsze jest destylowana trzykrotnie to Auchentoshan produkowana w okolicach Glasgow.
W Lowlands działają także dwie małe destylarnie: Bladnoch i Daftmill, które są niewielkimi zakładami w prywatnych rękach.

SONY DSC

Jedną z najbardziej poszukiwanych na rynku (choć niekoniecznie najlepszych) jest whisky z destylarni Littlemill.

 

Campbeltown

campbeltown
Campeltown to niewielkie miasteczko, które znajduje się na półwyspie Kintyre. Jako region produkcji whisky, to pewnego rodzaju artefakt ponieważ działają tu obecnie zaledwie dwie destylarnie – Springbank i Glen Scotia.

IMG_1836 - Kopia

Odwiedziny w destylarni Glen Scotia to przyjemność, która zdarza się nielicznym. Mi zdarzyła się przez przypadek, po prostu zapukałem do zamkniętych drzwi 🙂

Kiedyś sytuacja ta nie była jednak tak kuriozalna. Pod koniec XIX wieku kiedy świat whisky przeżywał jeden ze swoich wzlotów być może jeszcze bardziej spektakularny niż ten, z którym mamy do czynienia teraz, Campbeltown było jednym z najważniejszych ośrodków produkcji whisky w Szkocji i działało w nim kilkadziesiąt destylarni. Wszystko to było możliwe dlatego, że miasteczko ma bezpośredni dostęp do morza co znacząco ułatwia logistykę zarówno w zakresie odbierania jęczmienia jak i wysyłania whisky. Jednak na rynku whisky, podobnie jak na każdym innym rynku, obowiązuje sinusoida sukcesu gdzie po każdym wzlocie pojawia się upadek. I tak też z nadejściem wielkiego kryzysu (1929-1933) oraz prohibicji w USA (1920-1933), które skutecznie obniżyły popyt na szkocki trunek, destylarnie w Szkocji, a także w Cambeltown zaczęły zamykać się jedna po drugiej.

Islay 

islay

 

 

Islay (wymawiaj ‚ajla’) to jeden z najsławniejszych regionów produkcji whisky, który słynie z ekstremalnej w smaku whisky torfowej. Przy populacji niewiele powyżej dwóch tysięcy, jest ona domem dla ośmiu sławnych destylarni: Ardbeg, Bowmore, Bruichladdich, BunnahabhainCaol Ila, Kilchoman, Lagavulin, Laphroaig.

IMG_1923

Isaly nie jest dużą wyspą, ale dylematy na niej potrafią być wielkie

 

Czy podziały whisky mają jakiś sens?

Ludzie kochają kategoryzować. Jeśli wszystko układa się w rozsądną całość, łatwiej nam to zrozumieć. Pomimo tego, że przedstawiony powyżej podział świata whisky łatwo jest zapamiętać i przyjąć, w ogóle nie odzwierciedla on rzeczywistego wyglądu tego świata. Żyjemy w czasach kiedy zaledwie 25% destylarni należy do Szkotów, a do coraz większego znaczenia na arenie międzynarodowej dochodzą whisky z krajów innych niż Szkocja (wcale nie mówię tu o Irlandii). Nic zatem dziwnego, że ortodoksyjne i często wymagające reguły dotyczące produkcji whisky z w danym regionie muszą ustąpić potrzebom rynku i marketingowi. Przecież o Lowlands lub Campbeltown w dzisiejszej postaci ciężko w ogóle dyskutować w ujęciu innym niż historyczne. Owszem, whisky z Campbeltown są wyraźnie inne niż whisky z Lowlands, ale przecież w każdym z tych regionów funkcjonuje zaledwie kilka destylarni więc to je należy ze sobą porównywać nie traktując ich jako reprezentatywne dla całego regionu.

Problemy nie kończą się jednak na dwóch najmniejszych regionach produkcji. Speyside powinno słynąć z whisky owocowych, ale znalezienie wśród nich whisky torfowych (zwykle nieudanych) nie jest wcale specjalnie trudne. Oznacza to, że złamany został pewien istotny dogmat świata whisky. W końcu cóż ma wspólnego torfowa Glenfiddich z charakterem Speyside?

Nonsensem jest również łączenie Highlands w jedną grupę z wyspami, na których powstają, przecież całkowicie różne whisky. Spróbujmy znaleźć analogie pomiędzy Taliskerem a Arranem… A skoro już mowa o wyspach, to uogólnianie nie działa także na legendarnej Islay, która wyodrębniona jest jako osobny region produkcji… jednak nie wszystkie destylarnie na Islay produkują whisky torfową – dla Bunnahabhain i Bruichladdich whisky torfowa nie jest głównym nurtem produkcji. Czy należy je zatem wykluczyć z regionu, który słynie z zadymionych destylatów?

Widać chyba jak na dłoni, że regiony whisky należy brać pod uwagę tylko, aby podeprzeć się jakąś systematyką stawiając pierwsze kroki w świecie whisky. Dość szybko okaże się, że wyjątków jest tutaj więcej niż reguł. Każdy kto chce osiągnąć wyższe poziomy zaawansowania w piciu whisky musi pamiętać, że jedynym słusznym kompasem po tym świecie są kubki smakowe na języku, a nie mapa z liniami, które ktoś narysował, aby sprzedać więcej whisky.

Kieliszki do degustacji whisky


W październiku ruszam w Polskę, aby podzielić się z Wami wiedzą o destylatach. Tym razem w różnych lokalizacjach poprowadzę dwie degustacje: "Techniki analizy sensorycznej" oraz "Produkcja Single Malt Whisky".
Kliknij poniższy baner, aby poznać więcej szczegółów! Degustacje Miler Tour

7 Responses to Regiony produkcji whisky

  1. zbig pisze:

    kiedyś degustowałem single ze Szkotem, i on z grubsza podzielił Szkocję na wschód i zachód i już nie pamiętam gdzie ale z jednej strony jest bardziej „smooth” a z drugiej „smokey”
    a nie pamiętam gdzie co i jak bo niestety złoiłem się wtedy okrutnie nie zachowując respektu dla SM :/

  2. qba pisze:

    Nie wiem czemu wszyscy „wpychają” Glendronach do Speyside. Oficjalnie jest to destylarnia z Highlands (regulacje z 2009).

  3. Pawel pisze:

    Witam

    Małe sprostowanie:
    W Cambeltown działają 3 destularnie, oprócz wymienionych dział jeszcze Glengyle, która jest własności Springbanka i która produkuję whisky Kilkerran.
    Pozdrawiam
    Paweł

  4. kamfor pisze:

    Mi ostatnio bardzo zasmakował grants masters blenders ed. On jest trochę mocniejszy więc można nawet go troszkę rozcięczyć np. kostkami idealnie nadaje się także do drinków.

    • seba pisze:

      bo on się nadaje tylko do drinków to blend

      • Exio pisze:

        Założenie, że szkocka mieszana jest „gorsza” od szkockiej single malt, jest mitem. Zapraszam do degustacji i literatury.

        To jak porównywanie gruszek z jablkami.

        • Marcin Poczta pisze:

          Nie zgadzam się. Szkocka whisky mieszana występuje głównie w wersji 3yo i nie ma co podksakiwać do maltów. Z kolei nieporównywalnie mniej liczne niż edycje SM, edycje ultrapremium blendów zawsze są miłe dla podniebienia, ale nie są w stanie dostarczyć porównywalnego spektrum nut aromatyczno-smakowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »
Scroll to top