Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

  • Ranking najpiękniejszych butelek świata

    Według mnie butelka nie jest tak ważna jak alkohol w środku. Nie oznacza to jednak, że nie zwracam na nią w ogóle uwagi. Choć staram się unikać słowa ‚nigdy’, najprawdopodobniej niektóre z butelek w tym wpisie nie zasilą mojego barku w nadchodzącym roku. Wśród pięknych butelek zdecydowanie króluje koniak – zajął aż 6 z 10 pozycji. To właśnie ten alkohol najbardziej kojarzy się z przepychem i przyjęło się, że jego specjalne wersje pojawiają się na rynku w niezwykłych butelkach. W świecie alkoholi trendy zawsze się przenikają, więc na liście spotkamy także

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #3: Vieil Armagnac Dupeyron V.S.

    Rzadko pijam armaniak. Lubię go bardzo, ale zwykle tak się składa, że w głowie mi whisky (choć nie dosłownie). Armaniak Dupeyron pochodzi z gaskońskiego miasta Condom leżącego w południowo-zachodniej Francji. Trzeba podkreślić, że na salonach klasyką armaniaków są wersje rocznikowe (vintage). Butelka z mojego barku nosi etykietę V.S. Oznacza to, że ma przynajmniej 2 lata. Innymi słowy jest to wersja dla śmiertelników, której cena porównywalna jest z podstawowymi wersjami powszechnie dostępnych koniaków. Armaniaki słyną z niezwykle złożonego smaku. Tak jest w istocie. Typ alkoholu: armaniak Wiek: V.S. (przynajmniej 2 lata)

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #2: Springbank 10 yo

    Springbank to jedna z moich ulubionych whisky. Nie jest ona dobarwiana karmelem ani filtrowana przed zabutelkowaniem. Innymi słowy, to whisky w najczystszej postaci! Brak filtracji sprawia, że w butelce mogą pojawiać się lekkie zmętnienia, które dodają uroku trunkowi i nie mają żadnego wpływu na smak. A smak? Nie jest to przygoda dla osób niedoświadczonych. Im więcej razy ją powąchasz, tym więcej pomysłów na opisanie jej smaku przyjdzie Ci do głowy. Prawdziwe szaleństwo. Tym razem wersja 10 letnia.     Typ alkoholu: whisky słodowa Kolor: złoty Nos: karmel, cytrusy, rodzynki, gruszka Język

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #1: Bunnahabhain 12 yo

    Bunnahabhain to jedna z tych destylarni, w której nie uważa się, że błyszczące alembiki i tony gadżetów sprawią, że whisky będzie lepsza. Podoba mi się to. Bunnahabhain jest z Islay, ale mocno odbiega smakiem od swoich sąsiadów. Uważam ją za świetne wprowadzeniem do świata whisky słodowej.     Typ alkoholu: whisky słodowa Wiek: 12 lat Kolor: miedziany Nos: słodka, karmelowa, lekko winna Język: orzechowa, kremowa, lekko dymna, niezwykle dobrze zawoalowany alkohol Finisz: rozgrzewający, czekoladowy ABV: 40% Cena: ok. 140 PLN  

    Przeczytaj cały wpis »
  • Encyklopedia Alkoholi Wojciecha Gogolińskiego

    Już jakiś czas temu do redakcji Open-bar przyszło kilka egzemplarzy Encyklopedii Alkoholi autorstwa Wojciecha Gogolińskiego. Książki rzetelnie rozdaliśmy Wam na Facebooku, ale napisanie recenzji jakoś się przeciągało. Zbliża się koniec roku i warto pozamykać wszystkie niedociągnięte sprawy, więc pomyślałem, że może być to dobry moment żeby rozprawić się również z tą. Obecne wydanie Zacząć należy od tego, że książka to żadna nowość ponieważ jest to już czwarte wydanie, które jest poszerzoną wersją znanego wielu osobom „Leksykonu Alkoholi” tego samego autora. Dlatego właśnie skupię się najpierw na zaletach i wadach tego

    Przeczytaj cały wpis »
  • Traceability, czyli pochodzenie alkoholu

    Zastanawiacie się czasem skąd pochodzi alkohol, który pijecie? Ja myślę o tym za każdym razem kiedy mam z nim kontakt. W przeszłości określenie pochodzenia wszystkiego wokół nas było proste i oczywiste. Dzisiaj, sprawa się komplikuje. Coraz trudniej jest określić pochodzenie wielu rzeczy. Choć napisy „Made in China”. Niektóre whisky można wyśledzić aż do pola, na którym rósł jęczmień wykorzystany przy ich produkcji! It ain’t where you from? Przy wielu alkoholach, pochodzenie jest absolutnie fundamentalne dla ich smaku. Koniak, armaniak, calvados, whisky,bourbon czy grappa wszystkie związane są z krajami swojego pochodzenia

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alembik – o co chodzi?

    Sercem każdej destylarni whisky słodowej są alembiki (pot stills, alembiques) czyli urządzenia do destylacji. Pozornie zasada ich działania jest prosta, jednak każdy kto porwie się na zrozumienie magii tych miedzianych kolosów dojdzie do wniosku, że znalazł się w potężnym labiryncie. Co to jest alembik? Alembik to urządzenie, które służy do destylacji. Alembiki do produkcji whisky cechuje bardzo charakterystyczny kształt składający się z wielkiej kulistej komory, z której wychodzi tzw. łabędzia szyja. Zależnie od kształtu szyi oraz jej wysokości, otrzymany destylat będzie miał inne walory smakowe. Jedną z najważniejszych cech alembika

    Przeczytaj cały wpis »
  • Czy można pić whisky z colą?

    Wszyscy o tym mówią Niemal zawsze, gdy mówię o whisky, pada pytanie, które zmusza mnie do skrywania uśmiechu na twarzy. Pytanie to z reguły uwzględnia słowo „bezcześcić” lub „znieważać”. Brzmi znajomo? Tak! „Czy mieszanie z colą to zniewaga dla whisky?”. Postanowiłem podzielić się z Wami moimi refleksjami na ten temat. TAK!!! Można pić whisky z colą. Czasem nawet jest ona tak okropna, że trzeba. I nie ma w tym nic złego, żadnej obrazy majestatu, braku finezji czy dowodu niewiedzy. Moim zdaniem alkohol przede wszystkim powinien sprawiać przyjemność (Pij odpowiedzialnie!). Picie

    Przeczytaj cały wpis »
  • Dym z dymem!

     Smak whisky torfowej jest chyba jednym z najbardziej polaryzujących na świecie, a Laphroaig to jedna z najbardziej torfowych whisky. Nic dziwnego, że jedna z jej reklam mówiła po prostu „Love it or hate it”. Torfowy smak tej whisky jest tak silny, że podczas prohibicji w USA można było sprzedawać ją jako lekarstwo…przecież tego nie da się normalnie pić! Czyżby? Bycie po środku jest chyba niemożliwe. Osobiście należę do osób uwielbiających właśnie ten styl whisky i w moich domowych zasobach pewien odcinek jednej z półek jest właśnie im poświęcony. Już po

    Przeczytaj cały wpis »
  • Bourbon – whisk(e)y amerykańska

    Czy bourbon to whisky? Pierwsi osadnicy w Ameryce Północnej szybko przekonali się, że jęczmień nie daje tam obfitych plonów. Na szczęście okazało się, że kukurydza, w którą obecny obszar USA obfituje, również pozwala na produkcję alkoholu mocnego. Produkty otrzymane w wyniku pierwszych odpędów whisk(e)y amerykańskiej były dalekie od bourbona, który znamy dzisiaj. Od czegoś trzeba jednak zacząć! Dwie pisownie, jedno słowo Każdy wnikliwy amator trunków wie, że na różnych butelkach znaleźć można zarówno pisownię whisky i whiskey. W amerykańskich przepisach prawnych używa się wyłącznie terminu ‘whisky’, jednak niektórzy producenci woleli

    Przeczytaj cały wpis »
Scroll to top