Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

  • Johnnie Walker Diamond Jubilee

    Kolejny wpis o whisky typu „eksponat”. Johnnie Walker Diamond Jubilee to bardzo stary i niespotykany blend, który pojawił się na rynku z okazji „diamentowego jubileuszu” Królowej Elzbiety II. Wstąpiła ona na tron po śmierci ojca, króla Jerzego VI, a było to 6 lutego 1952 roku. Królowa ma zdrowie! Oficjalne obchody tej imponującej rocznicy zaplanowano na czerwiec, ale całe Królestwo gotowe jest już obchodzić jubileusz Miłościwie Tam Panującej na wiele sposobów. Jednym z nich jest Johhnie Walker Diamond Jubilee. Są trzy powody, dla których to dla mnie ważna whisky: zamknięto ja

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #14: Glenfiddich 12 yo

    Niemal każdy zaczyna swoją przygodę z whisky słodową od Glenfiddich 12 yo. W końcu to najlepiej sprzedający się single malt na świecie. To także powód do dumy, ale i pewnego rodzaju przekleństwo dla destylarni. Glenfiddich bez wątpienia odegrała bardzo ważną rolę w propagowaniu picia single malt whisky na arenie międzynarodowej, jednak z uwagi na jej masowość, wielu najbardziej oddanych fanów whisky spogląda z góry na tę destylarnię, narzekając na wielokrotnie używane beczki i ogólną tendencję do produkcji ilościowej, a nie jakościowej. Tak czy inaczej, Glenfiddich 12 yo była pierwszą whisky

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #13: Glengoyne 12 yo

    W całej mojej miłości do torfowych whisky, od czasu do czasu lubię spotkać się z jakąś whisky, która koło torfu nawet nie stała. Taka właśnie jest Glengoyne. Słód suszony powietrzem i miękka woda sprawiają, że whisky ta jest przystępna dla każdego. Samą destylarnię Glengoyne lubię za niezwykłą urokliwość, a także za zabawne położenie. Glengoyne jest przykładem na to jak umowny jest podział geograficzny regionów produkcji whisky szkockiej. Destylarnia ta jest klasyfikowana jako należąca do regionu Highlands chociaż delikatny smak whisky nawiązuje raczej charakterem do Lowlands. To nie wszystko, droga, która

    Przeczytaj cały wpis »
  • Pastis

    Jakiś czas temu pisałem o włoskiej grappie, a tym razem zabieram was do Francji. Nie mogę już znieść tej wszechogarniającej szarości więc chcę wprowadzić wszystkich czytelników w nieco cieplejszą atmosferę. Natchnijmy się zatem odrobiną gorącej energii, płynącej z jednego z najsławniejszych napojów typu apéritif na świecie. Panie i Panowie, bohaterem tego wpisu jest pastis – anyżowy likier, zwany także ‘Mlekiem Prowansji’, którego ojczyzna to południowo-wschodnia Francja, a piękna Marsylia to miejsce, w którym jego popularność sięga zenitu. Zapierające dech w piersiach krajobrazy, temperamentny naród oraz smak anyżu, należący do przyjemności,

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #12: Glenfarclas 10 yo

    Glenfarclas uchodzi za modelową przedstawicielkę Speyside (region produkcji whisky, w którym znajduje się ponad połowa wszystkich destylarni whisky słodowej w Szkocji). Destylarnia cały czas jest biznesem rodzinnym – należy do rodziny Grantów. Założył ją John Grant, który jednak nie ma nic wspólnego z popularnym blendem Grant’s. Ten ostatni wywodzi się od Williama Granta – założyciela destylarni Glenfiddich. Wczoraj zabawiłem z najmłodszą, 10-letnią, wersją tej whisky. Glenfarclas słynie z użycia beczek po sherry do leżakowania swojej whisky. Nie trudno to zauważyć. Fot. Olga Walczykowska

    Przeczytaj cały wpis »
  • Artykuł w Dzienniku Łódzkim

    Sty 31, 12
    Bez kategorii
    Tomasz Miler
    Brak komentarzy

    Zostałem poproszony o udzielenie odpowiedzi na kilka pytań dot. brandy. Na podstawie moich odpowiedzi napisano artykuł, który ukazał się w Dzienniku Łódzkim. Zaznaczam zatem, że nie jetem jego autorem. Dodam także, że (broń Boże) to nie moje ręce ani kieliszek na zdjęciu 🙂 Wersja do poczytania tutaj.    

    Przeczytaj cały wpis »
  • Maszynowa produkcja szkła

    Stałym czytelnikom przypominam, a nowych czytelników informuję, że ten post jest jednym z elementów trzyczęściowej opowieści o produkcji szkła. Warto przeczytać jeszcze: Jak powstaje szkło? Ręczna produkcja szkła (publikacja wkrótce) Obejrzeć produkcję wyrobów szklanych z bliska nie jest łatwo ponieważ technologia stanowi największą tajemnicę niemal każdego zakładu produkcyjnego. Na szczęście huta szkła KROSNO okazała mi zaufanie częściowo odtajniając dla mnie swój proces produkcyjny, abym ja mógł zrobić to samo dla Was. Każde z nas codziennie styka się ze szkłem produkowanym maszynowo. Zobaczcie jak ono powstaje! Ryc. 1 Formowanie kropli szkła,

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #11: Highland Park 12 yo

    O Higland Park z Orkadów już Wam wspominałem. Wygrywając o niecały kilometr z destylarnią Scapa, Highland Park to najbardziej wysunięta na północ destylarnia whisky w Szkocji. W Highland Park część jęczmienia używanego w produkcji cały czas słodowana na terenie destylarni co jest w tej chwili rzadkością – robi to już tyko kilka destylarni w Szkocji. Do produkcji używa się także lokalnie wydobywanego torfu wymieszanego z wrzosem. Finalne zatorfienie whisky sięga 20 ppm (o skali ppm i fenolach w whisky na pewno niedługo napiszę). Z uwagi na tradycyjny sposób produkcji oraz

    Przeczytaj cały wpis »
  • Rekord Open-bar.pl

    Sty 27, 12
    Bez kategorii
    Tomasz Miler
    Brak komentarzy

    To nieładnie ciągle się chwalić, ale jestem tak zadowolony z wyniku Open-bar.pl w zeszłym miesiącu, że bardzo chcę Wam go pokazać. Sprawdzałem właśnie statystyki i okazało się, że pobiłem w tym roku maginczą granicę 100.000 odwiedzin. W bonusie pojawiło się jeszcze sporo ponad 400.000 odsłon. Docieram do ludzi! Lubię to!    

    Przeczytaj cały wpis »
  • Alkohol wieczoru #10: Yamazaki 10 yo

    Japonia jest jedynym krajem, któremu udało się odwzorować whisky szkocką, na poziomie w jakiś sposób odpowiadającym oryginałowi. Wynika to z podobnych uwarunkowań geoklimatycznych w obu krajach (wyoska wilgotność, bliskość oceanu, temperatura). Zwracam uwagę, że specjalnie użyłem słowa ‚odwzorować’ zamiast ‚skopiować’. Whisky japońska cieszy się już wieloletnią tradycją, która czyni ją osobną i niezależną gałęzią produkcji whisky. Powiedziałbym raczej, że whisky japońska wywodzi się od whisky szkockiej, niż że próbuje ją naśladować. Można swobodnie antycypować, że popularność japońskich whisky w Europie i USA będzie cały czas rosnąć. Yamazaki 10 yo to

    Przeczytaj cały wpis »
Scroll to top