Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Maszynowa produkcja szkła

Stałym czytelnikom przypominam, a nowych czytelników informuję, że ten post jest jednym z elementów trzyczęściowej opowieści o produkcji szkła. Warto przeczytać jeszcze:

Jak powstaje szkło?
Ręczna produkcja szkła (publikacja wkrótce)

Obejrzeć produkcję wyrobów szklanych z bliska nie jest łatwo ponieważ technologia stanowi największą tajemnicę niemal każdego zakładu produkcyjnego. Na szczęście huta szkła KROSNO okazała mi zaufanie częściowo odtajniając dla mnie swój proces produkcyjny, abym ja mógł zrobić to samo dla Was. Każde z nas codziennie styka się ze szkłem produkowanym maszynowo. Zobaczcie jak ono powstaje!

Ryc. 1 Formowanie kropli szkła, która już za chwile zamieni się w naczynie.

Wszystko zaczyna się kiedy stopiona mieszanka opuszcza wannę. Formowana jest wtedy płynna ‚porcja szkła’, którą już za moment forma zamieni w naczynie. Każda wanna zestawiona jest z linią produkcyjną, w której można umieścić formy do produkcji różnych naczyń.
Formowanie naczynia przez automat jest zadziwiająco szybkie i trwa zaledwie kilka sekund. Zależnie od kształtu naczynia, wydmuchana czasza łączona jest z nóżką (kieliszek) lub osiada na kierku (szklanka), który może odcisnąć ozdobny kształt w dnie szklanki, które nazywa się ice’em.

Ryc. 2 Forma zamyka się na kropli szkła.

Po uformowaniu, szklanki lub kieliszki muszą przejść odprężanie. Jest to proces przeprowadzenia naczyń przez gradient temperatury, który pozwala na zredukowanie naprężeń tworzących się głównie przy przejściu dna w ścianki naczynia. Odprężanie trwa około 50 minut jednak dla produktów z grubym dnem może zająć nawet 4 godziny.

Z odprężania szklanka wychodzi z ‚kapą’, czyli z naddatkiem technologicznym w górnej części. Kolejnym krokiem jest usunięcie tego naddatku w procesie, który nazywa się opękiwaniem. To nic innego jak równe przycięcie brzegu szklanki. Opękiwanie może być przeprowadzane za pomocą płomieni rozgrzewających szkło i nożyka, który je zarysowuje lub za pomocą lasera. To naprawdę zaskakujące w jak regularny sposób można obrabiać szkło. W odpowiednich warunkach, plastyczność tego materiału jest zupełnie inna niż ta, którą funkcjonuje w wyobrażeniu laików.

Ryc. 3 Pokale do piwa z kapą, czyli naddatkiem technologicznym, który zostanie odcięty w kolejnych etapach.

Po opękiwaniu, krawędź szklanki jest równa i ostra jak brzytwa więc nie można jeszcze przyłożyć jej do ust. W zależności od zamierzonej jakości jak i przeznaczenia produktu końcowego  krawędź szklanki może zostać zatopiona płomieniami lub oszlifowana. W przypadku zatapiania, na krawędzi szklanki tworzy się ‚warga’, którą każdy może zobaczyć przyglądając się brzegowi dowolnego pokala do piwa. Generalnie warga jest dla nas informacją, że szkło zostało wyprodukowane maszynowo.

Ryc. 4 Zatapianie brzegu szklanki do piwa w wyniku, którego powstaje warga.

Szlifowanie to metoda bardziej kosztowna, a jej efektem jest równy brzeg oszlifowanego naczynia, który jest delikatniejszy i przyjemniejszy dla oka. Kiedy dobrze przyjrzysz się poniższemu zdjęciu, przy każdym z niebieskich węży zobaczysz wirujący kieliszek.

Ryc. 5 Szlifowanie brzegu kieliszków.

Dopiero po przejściu tych wszystkich procesów, naczynia przechodzą optyczną kontrolę jakości. Sprawdza się czy nie ma w nich pęcherzyków powietrza, reglowania (poziomych pasów na ściankach naczynia widocznych pod światło), kamyków, deformacji, wad obrzeża lub pęknięć. Tylko odpowiedniej jakości szklanki, kieliszki i pokale zostają zapakowane i różnymi drogami trafiają do nas.

Ryc. 6 Kontrola jakości i pakowanie.

Marki, dla których produkuje KROSNO na rynku B2B muszą pozostać tajemnicą. Mogę jednak powiedzieć, że widziałem tam naczynia wyprodukowane dla największych i najbardziej znanych światowych win i alkoholi mocnych z całego świata. Byłem też bardzo zaskoczony kiedy dowiedziałem się, że zaledwie 20% produkcji Krośnieńskich Hut Szkła wychodzi pod marką KROSNO, a co drugi pokal piwa w Polsce jest właśnie z tej huty. No cóż, człowiek uczy się całe życie 🙂

Za bardzo rzeczowe oprowadzenie po zakładzie produkcji maszynowej serdecznie dziękuję kierownikowi produkcji, Panu Radosławowi Uliaszowi, którego wiedza na temat produkcji szkła niezwykle mi zaimponowała.
 

 

Mój najnowszy projekt

Z wielką dumą informuję, że dzięki Miler Spirits, po 100 latach nieobecności do Polski powraca kultowa brandy marki Shustoff !!! Specjalnie dla czytelników MilerPije przygotowałem możliwość zamówienia butelki wersji 11yo w cenie 129zł zamiast 169.

Żeby odebrać voucher rabatowy podaj swój adres e-mail poniżej…

6 Responses to Maszynowa produkcja szkła

  1. lwysocki pisze:

    Tomasz – czemu krosno jest w stanie upadłosciowym?

  2. Tomasz Miler pisze:

    To pytanie nie do mnie. Wydaje mi się jednak, że stan upadłości w Krośnie trwa już kilka lat, a huta ma się świetnie więc IMO można antycypować, że wyjdzie z tego obronną ręką.

  3. Anonymous pisze:

    Szkło z Krozna mozna kupić w… NYC np., Bed, Bath & Beyond, Create and Barrel,

  4. turbo pisze:

    @lwysocki
    Krosno ‚poplynelo’ na opcjach walutowych. Nabywali opcje put (zabezpieczaly przed dalszym umocniemiem zlotowki) i wystawiali opcje call (na wielokrotnie wieksza pozycje niz put). Po oslabieniu zlotowki ich zobowiazania przerosly wartosc aktywow. Mozna wiec powiedziec, ze poplyneli przez spekulacje walutowa, ktora nijak zwiazana byla z dzialanoscia operacyjna. Takie kompetentne mamy zarzady i rady nadzorcze. Ale w koncu „Greed is good”…

    Dalsza dzialanosc Krosna jest mozliwa, bo syndyk dal na nia zgode szukajac nowego inwestora. Na razie brak inwestora jak i chetnych na zakup majatku zakladu, wiec poki co mamy status quo.

  5. turbo pisze:

    @Tomasz Miler
    Nie wiem czy okreslenie „wyjdzie z tego obronna reka” jest wlasciwie w przypadku zakladu, ktorym zarzadza syndyk, a ktory to zaklad zwolnil 1/3 zalogi, a pozostale 2000 pracownikow moze otrzymac wypowiedzenia w kazdej chwili. Kryzys finansowy paradoksalnie utrzymuje zaklad przy zyciu. Nie ma chetnych na zakup majatku zakladu, wiec dzialalnosc operacyjna trwa. Inwestora bedzie trudno znalezc, bo wbrew pozorom branza jest bardzo niestabilna.

    • Tomasz Miler pisze:

      Dziękuję za komentarze. Zwracam uwagę, że dyskusja na temat upadłości huty KROSNO jest niezwiązana z tematem artykułu. Cenię jakość szkła z huty KROSNO i dlatego mam nadzieje, że firma wyjdzie ze swoich kłopotów. W zasadzie nie mam nic do dodania w tej sprawie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »
Scroll to top