Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Dym z dymem!

 Smak whisky torfowej jest chyba jednym z najbardziej polaryzujących na świecie, a Laphroaig to jedna z najbardziej torfowych whisky. Nic dziwnego, że jedna z jej reklam mówiła po prostu „Love it or hate it”. Torfowy smak tej whisky jest tak silny, że podczas prohibicji w USA można było sprzedawać ją jako lekarstwo…przecież tego nie da się normalnie pić! Czyżby?

Bycie po środku jest chyba niemożliwe. Osobiście należę do osób uwielbiających właśnie ten styl whisky i w moich domowych zasobach pewien odcinek jednej z półek jest właśnie im poświęcony.

Już po kilku próbach można zauważyć, że potęga smaku whisky torfowej może z łatwością przyćmić smak potrawy, z którą chcemy ją połączyć. Wielokrotnie sprawdziłem, że potrawy takie jak smażona kiełbasa lub inne mięso nie są w stanie przebić się przez smak silnego torfiaka.
Tym razem pokusiłem się o eksperyment raczej ekstremalny…wszystko dlatego, że wpadł mi w ręce węgorz. Niestety sam go nie złowiłem (choć chciałbym bo wędkarstwo to w końcu łowiectwo i jest w tym coś pierwotnego i eleganckiego), ale tak czy inaczej zwierz był imponujący.
Okazało się, że wędzone mięso węgorza w połączeniu z bardo silnie torfową whisky słodową Laphroaig, w której zatorfienie sięga 40 ppm (ang. parts per million) było wprost niesamowite. Suchy razowy chleb o ziarnistej teksturze, dymne i sprężyste mięso oraz mocna whisky. Sztućce? Zbędne. O ile dla wielu Pań może to zakrawać na posiłek jaskiniowca, zapewniam Was, że była to iście królewska uczta 🙂
Spróbujcie koniecznie! Chcę wiedzieć jak było 🙂

 

 

Mój najnowszy projekt

Z dumą informuję, że możliwość uczestniczenia w prowadzonych przeze mnie degustacjach whisky pojawi się na terenie całej Polski! Koniecznie daj mi znać gdzie mieszkasz, żebym mógł odwiedzić również Ciebie!
Wpisz swojego maila oraz wybierz miasto, a ja zajmę się resztą i dam Ci znać kiedy będę organizował przyjazd w Twoje strony.

5 Responses to Dym z dymem!

  1. pi kwadrat pisze:

    Brzmi bardzo zachęcająco, będę musiał spróbować 🙂

    Jednym z zestawów których smak zapadł mi mocno w pamięci było dolce con dolce: Tokaj 5P i słodkie ciasto truskawkowe.

  2. Tomasz Miler pisze:

    To jest zdecydowanie druga strona skali 😛

  3. Anonymous pisze:

    dym, dymne, torfowe,… jedzenie ok. Mi bardzo pasuje połączenie whisky z cygarem. Oczywiście najlepiej kubańskim

  4. Tomasz Miler pisze:

    Pewnie, że tak! To mit, że cygara pasują tylko do koniaku i brandy. Whisky też jest z nimi świetna. Chociaż ciężko jest powiedzieć, że whisky jest lepsza z cygarami niż z jedzeniem – dwie różne układanki.

  5. […] Bardzo dymne whisky należy łączyć z potrawami o równie wyrazistym smaku. (Przykład tutaj). Kiełbasa w jajecznicy bez wątpienia ma wyrazisty smak i jest nieco dymna, jednak w zestawieniu […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »
Scroll to top