Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Degustacja whisky słodowej w barze Kita Koguta

Moje degustacje otwarte to ostatnio rzadkość. Dostaje sporo maili z pytaniami o odwiedziny różnych miast, ale tutaj w Poznaniu wszystko dzieje się tak szybko (niedługo potężna niespodzianka!!!), że podróżowanie po Polsce z torbami pełnymi whisky staje się po prostu niemożliwe. Niemniej, udało mi się ostatio odwiedzić Warszawę, a że degustacja odbyła się we wspaniałym lokalu i powstała z niej fotorelacja, pomyslałem, że podzielę się nią z Wami ! 🙂 

Ostatnimi czasy kiedy mówi sie o koktajlach w Polsce, najgłośniej słychać nazwę Kita Koguta 🙂 Od razu pomyślałem, że to tam powinny odbywać się moje degustacje w nowym sezonie. Barem dowodzą tam Kuba Kozłowski i Adam Grądziel, którzy nadali mu format światowy. Zobaczcie z resztą sami kilka fotorelacji z imprez, które się tam odbywają –> klik klik.

 

Kiedy przyjeżdżam do lokalu oczywiście największa misja jest z kieliszkami i rozlaniem whisky. Robię to jak maszyna, pięć butelek maltów pęka mi w kilka minut 😛

 

11

„Dzień dobry Państwu, nazywam się Tomasz Miler i mam strasznie ciężką pracę – piję i mi za to płacą.” 😛

3a

Uwierzycie, że zanim w ogóle ktoś pije whisky na moich degustacjach, mija przynajmniej 45 minut, podczas których tłumacze jak pić? 😛

_DSC2583 (2)

To zdjęcie dosyć mi się pododba – wygląda jak bym siał zniszczenie, a ja tylko rozdaje kieliszki 😛

10

Na to mogę patrzeć bez końca 😀

14

 

Było sporo uśmiechu, ale kiedy przyszło do whisky, każdy traktował ją poważnie, z szacunkiem i bez coca-coli 😛

 

13

9

 

7

A na końcu oczywiście sesja pytań i odpowiedzi oraz przemiłe rozmowy kuluarowe 😀 

2

 

I nawet nie wiecie jak bardzo jestem zajarany tym, że wszystkie zdjęcia w tym wpisie zrobili dla mnie ZAJARANI.PL 😀 koniecznie obejrzyjcie inne realizacje tego projektu 😀 –> klik klik

 

1

 

Do zobaczenia następnym razem ! 😀

4 Responses to Degustacja whisky słodowej w barze Kita Koguta

  1. Mariusz pisze:

    Witam. Nie wiem czy inni odwiedzający bloga się ze mną zgodzą, ale od dłuższego czasu wpisy tutaj są, że tak to ujmę nic nie wnoszące. Ja rozumie, że ma Pan dużo obowiązków i nie bardzo jest czas na dodawanie tylu notek smakowych co dawniej, ALE. Sam Pan nie raz pisał, że ma dziesiątki jak nie setki szkiców z degustowanych trunków. Czy mając gotowe szkice na prawdę jest trudno chociaż ze 3 notki smakowe na tydzień wrzucić?:) Bez urazy i pozdrawiam

  2. pawel pisze:

    no wlasnie… ostatnio coraz wiecej piszesz o sobie, a coraz mniej o alkoholu 🙁

  3. rj. pisze:

    Moim skromnym zdaniem istnienie tego bloga traci sens, jest tutaj za duzo Milera (bez urazy), a za malo konkretow. Rozumiem, musisz sie Tomku promowac, ale raczej nie w taki sposob…

  4. qba pisze:

    Mam podobne odczucia jak pozostali.
    Kiedy nareszcie pojawi się notka mojego ulubionego single malta (Glendronach 15 Revival)?
    Z tego co widzę to na Instagramie też często się przewija, a więc zapewne Pan Tomek też lubi to cudo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »
Scroll to top