Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Bourbon Legends w Polsce!

Rosnące zainteresowanie whisky obejmuje także whisk(E)y amerykańską. Do tej pory miłośnikom tego trunku nie było łatwo ponieważ reprezenotwany był on głównie przez największe marki, które są bardzo znane, ale jest ich zaledwie kilka. Ku mojej wielkiej radości, w końcu nastał czas, aby to zmienić!

Bourbon w USA
Bourbon to trunek, który większości ludzi kojarzy się z USA gdzie jest on kulturową legendą. Trzeba jednak podkreślić, że jego prawdziwe pochodzenie można zawężyć do jednego stanu – Kentucky (KY) znanego jako „stanu niebieskiej trawy”, który leży w centrum kraju (to nie dziki zachód!). I choć nazwę „Kentucky” wypowiadacie najczęściej idąć na kurczaka do znanej sieci restauracji, stan ten słynie w świecie najbardziej z produkcji bourbona. To prawda, że whisk(e)y, aby być bourbonem wcale nie musi pochodzić z KY, ale to właśnie ten stan produkuje 95% bourbona, a w magazynach znajdujących się na jego terenie leżakuje obecnie ponad pięc milionów beczek, co liczbowo przewyższa liczbę ludzi mieszkających w KY. To chyba o czymś świadczy prawda? Swego czasu miałem przyjemność odwiedzić KY gdzie dobrze poznałem atmosferę nie tylko samego regionu, ale także lokalnych destylarni. Jedną z nich była oczywiście Jim Beam 🙂


Grafika1_A

Oczywiście w KY wyraźnie wyczuwalny jest też akcent jego mieszkańców. Jeśli chcecie poczuć atmosferę jaka tam panuje, możecie posłuchać mojego wywiadu z Fredem Noe reprezentującym siódme pokolenie rodziny Beam w bourbon-biznesie. Wywiad tutaj.

Bourbon w Polsce
Doszły mnie właśnie słuchy, że sytuacja bourbona w Polsce zacznie się zmieniać. Whisk(e)y ta nawet teraz jest oczywiście bardzo popularna, ale już niedługo (w końcu!) polscy konsumenci będą mieli dostęp do dużo szerszej gamy produktów. Wszystko dlatego, że dystrybutor marki Jim Beam – firma Stock Polska – zdecydował się na uruchomienia kampanii „Bourbon Legends”, która z powodzeniem toczy się już w innych krajach. Teraz i my będziemy mieli do czynienia z amerykańskimi legendami świata bourbonów!

 

Grafika4_A

Oto całe portfolio:

Bourbon Legends

Classic Kentucky

  • Jim Beam
  • Jim Beam Red Stag
  • Jim Beam Honey
  • Jim Beam Maple
  • Jim Beam Apple
  • Jim Beam Black
  • Jim Beam Devil’s Cut
  • Jim Beam Signature Craft

High Rye Spice

  • Jim Beam Rye
  • Knob Creek Rye

High Wheat Sweet

  • Maker’s Mark

Small Batch Kentucky

  • Knob Creek
  • Basil Hayden’s
  • Baker’s
  • Booker

 

Jak widzicie jest czego popróbować. Ponieważ bourbony te powstają w odmienny sposób i na różnych zacierach są względem siebie komplementarne, a nie substytutywne. Oznacza to, że uzupełniają się, a nie powtarzają. W końcu pojawia się możliwość przeanalizowania tego w jaki sposób na smak whisk(e)y wpływają składniki, z których powstaje. Destylat, w którym jest przewaga żyta (wytrawność i pieprzność) lub obecność pszenicy (słodycz) mogą się znacznie różnić dzięki czemu można wykorzystać je na różne okazje lub zadowolić nimi różne gusta.

unnamed (1)
Najbardziej cieszy mnie jednak fakt, że w portfolio pojawia się kolekcja „Small Batch Kentucky”.

  • Knob Creek bourbon, kóry po osiągnięciu dojrzałości butelkowany jest w mocy 50%
  • Basil Hayden’s, bourbon z bardzo dużą zawartością żyta w zacierze co daje mu ciekawy, pieprzny smak.
  • Baker’s, którego zacier fermentowany jest za pomocą szczepu drożdży wykorzystywanego przez rodzinę Beam od ponad 60 lat.
  • Booker, który butelkowany jest w mocy beczki. Ten ostatni chyba cieszy mnie najbardziej! Każdy miłośnik whisky szkockiej wie, że wypusty w mocy beczki to jest to!

Jak widzicie w końcu coś się zadzieje w tym segmencie alkoholi!
I co teraz?
Mam też dla Was świetną wiadomość. W związku z wprowadzeniem powyższych whisk(e)y na polski rynek, odbędzie się szereg działań marketingowych, w których udział mogą wziąć także moi czytelnicy!
Otóż pomiędzy 3-5 XII w Warszawie odbędzie się cykl eventów organizowanych przez Stock Polska, poświęconych właśnie Bourbon Legends. Eventy te należą do spotkań, na których jest dużo więcej atrakcji niż darmowe koreczki i wezmą w nich udział tylko nieliczne osoby. Imprezy polegać będą na odwiedzinach w specjalnym barze w stylu Kentucky (lokalizację poznają tylko uczestnicy) gdzie odbędzie się degustacja bourbonów premium uzupełniona amerykańskimi przekąskami. Z dużą przyjemnością informuję, że mam dla Was aż 15 wejściowek…. ALE, oczywiście nie oddam ich tak łatwo 😀 Aby dostać ode mnie wejściówkę musicie wziąż udział w konkursie, który polega na dopisaniu najzabawniejszego komentarza do poniższego zdjęcia:

KY TM
Swoje komentarze możecie umieszczać na:

FB –> tutaj

IG –> tutaj

lub pod tym postem na blogu

Najbardziej dowcipne odpowiedzi nagrodzę wejściówką na imprezę Bourbon Legends! Do dzieła!

Jeśli nie wygrasz, nie przejmuj się – ja też będę na bourbon legends i z pewnością zamieszczę relację na FB, IG i snapchacie (Tom_Miler), ale dlaczego nie wziąć udziału w konkursie, spotkać mnie na miejscu i napić się razem? 🙂

 

Kieliszki do degustacji whisky


W październiku ruszam w Polskę, aby podzielić się z Wami wiedzą o destylatach. Tym razem w różnych lokalizacjach poprowadzę dwie degustacje: "Techniki analizy sensorycznej" oraz "Produkcja Single Malt Whisky".
Kliknij poniższy baner, aby poznać więcej szczegółów! Degustacje Miler Tour



Zestawy aromatów do nauki degustacji whisky

9 Responses to Bourbon Legends w Polsce!

  1. Bartek pisze:

    Idealnie pasuje: „Bourbon mnie wypełnia” – za słowami Toma Waitsa, w wykonaniu Kazika Staszewskiego. 🙂

  2. jgn pisze:

    Nie potrzebuję wizy aby posmakować Kentucky.

  3. Robert pisze:

    Komentarz:
    „Jak się skrzywię będzie siara…”

    Pozdrawiam 🙂

  4. Pan Bocian pisze:

    Bourbon krzepi!

  5. Marek pisze:

    Widzicie, nawet buty mam w kolorze Whiskey!

  6. pekal2go pisze:

    ‚Oni naszą wódkę, my ich bourbon’ 😉

  7. Kaziu pisze:

    Uszanowanie! Sardynki byli eksztra francuskie, whiskey najwyższej jakości. Dopije kolację i zagramy w „trzy kubeczki” .

  8. Kriz pisze:

    Bloody hell, zabourboniło mnie w kaszkiet!

  9. Swietlix pisze:

    Uhuhu! Trzepie, że aż kaszkiecik leci!

Pozostaw odpowiedź jgn Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »
Scroll to top