Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Alkohol wieczoru #86: Connemara Single Malt Irish Whiskey

W myśl zasady pić nie mieć, nie kupiłem Connemary tylko wypiłem ją w barze. Dobrze zrobiłem, bo o ile nie jest to whiskey, która pogoniła mnie do domu, nie jest to tez whiskey (a przynajmeniej nie w tej wersji), która będzie śnić mi się po nocach.

Notka smakowa
Typ alkoholu: Single Malt Irish Whiskey
Wiek: brak informacji o wieku (podobno mieszanka 4 yo, 6yo i 8 yo)
Oko:

otwierając –> Zielona pękata butelka z embossingiem i krajobrazem Irlandii. Wygląda dobrze i już z daleka kojarzy się z whisk(e)y.
po nalaniu –> bursztynowa
Nos:
Przede wszystkim to tylko czekałem aż wykpię ją za te porównanie do szkockiej whisky Lagavulin, która słynie ze swojej doskonałości. Niestety będę chyba musiał poczekać na spotkanie z Connemara Sherry Finish ponieważ wersja no age statement nie przypomina nosem Lagavulina ani trochę. Mimo to, jej słodycz jest równie oczywista jak jej torfowość. Z kieliszka do mojego nosa unosił się delikatny dymno-roślinny zapach, który doskonale kryje alkohol i bez wątpienia jest przyjemny.
Język: Problemy zaczęły się dopiero przy pierwszym łyku. Connemara na języku jest wodnista i znika praktycznie natychmiast po przełknięciu wywołując jednie uczucie pieprzności. Wtedy wkracza torfowy, ale utrzymany pod kontrolą, finisz, który trwa długo i jest przyjemny pomimo swojej płaskości wynikającej z młodego wieku whiskey.
Podsumowując, Connemara to whiskey, która po prostu nie ma środka. Może skusić przyjemnym zapachem, ale zaraz po tym musi nadrabiać udanym finiszem, ponieważ w środku czeka na nas tylko wodnista pustka. To typowy przykład whiskey, która mogłaby skorzystać na podniesieniu zawartości alkoholu. Kiedy spotkam się z nią następnym razem z pewnością uderzę w wersję CS.
ABV: 40%
Cena: ok. 140 PLN

 

 

I to nie wszystko….

Miler Tour Summer 2019

PS W lipcu odwiedzę 10 miast, w których przeprowadzę degustacje. Jeśli chcesz wziąć udział w którejś z nich, kliknij w poniższe zdjęcie albo TUTAJ i sprawdź, czy zostały jeszcze jakieś miejsca. Tym bardziej, że na jakiś czas onbiżyliśmy ceny biletów: o 50 zł na poziom podstawowy i aż o 100 zł na poziom zaawansowany!

5 Responses to Alkohol wieczoru #86: Connemara Single Malt Irish Whiskey

  1. squad78 pisze:

    W sumie mogłeś wykpić ,jest ok ale porównanie do Lagavulin.. hmm natomiast to cudo Connemara Turf Mor (Peated) (58.20%) nie ma wstydu.Pozdrawiam

  2. Eco pisze:

    „Connemara na języku jest wodnista”

    Takie stwierdzenia praktycznie nie padają w licznych już dość wpisach na tym bloku. Nie padają nawet w przypadku oceny popularnych whisky (itp.) – tych dla których spójność smaku jest ważniejsza niż doznania smakowe same w sobie 😉
    To, że akurat w przypadku tej whiskey degustacja odbywała się w barze, może nasuwać pytanie, czy za słaby, wodnisty smak odpowiada producent whisky czy wina leży gdzieś …, napiszmy kurtuazyjnie, gdzieś pomiędzy producentem a konsumentem.

  3. Michal B. pisze:

    Próbuję butelkę kupioną samemu, nie w pubie i niestety potwierdziam – wielkie nadzieje po bogatej palecie zapachowej bezlitoście zniszczone przez smak pieprzu i wyczuwalnej, lecz nie dominującej nucie torfu („chemicznej”, torf przypomina przyprawę dodaną na siłę niż coś co uwalnia sie w naturalnym procesie degustacji). Plus za to że bardzo dobrze maskuje alkohol, co za tą cenę jest całkiem dużą zaletą. Nie polecam, ewentualnie do spróbowania ale nie brać na zapas!!

  4. Robert pisze:

    Czytam Wasze komentarze i się dziwie. Smak to rzecz gustu .A osobiście uważam , że Conemmara jest jedyną w swoim rodzaju . Mam jej solidny zapas w domu i grono znajomych którzy ją uwielbiają .
    Polecam bo warto

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »
Scroll to top