Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Alkohol wieczoru #6: Old Fitzgerald 1849 Kentucky Straight Bourbon Whisky

Wpis o bourbonie na życzenie. Old Fitzgerald to bourbon ze stajni Heaven Hill. Uważam go za alkohol dość atrakcyjny z uwagi na dobry stosunek cena/jakość. O ile ośmioletnia szkocka (mowa o maltach) to „młódka”, dla bourbona to dość przyzwoity czas w beczce biorąc pod uwagę, że leżakuje on w nowym drewnie, które z większą łatwością oddaje swój charakter destylatowi. Old Fitzgerald słynie z whisper of wheat, czyli dodatku pszenicy do zacieru, która ma nadać mu łagodniejszy smak. Innym sławnym bourbonem, w którym stosuje się pszenicę jest Maker’s Mark. Z pewnością niedługo również z nim się spotkamy.
Należy dodać, że Old Fitzgerald to bourbon, który normalnie podaje się na lodzie. Piłem go w kieliszku tulipanowym bez lodu, gdyż nie chciałem żeby coś mi umknęło.

 

 

Typ alkoholu: bourbon
Wiek: 8 lat
Oko: miedziany
Nos: toffi, kukurydza, rozpuszczalnik, kwiatowy, bardzo lotny
Język: w pierwszej chwili eteryczny, słodki i pieprzny, później gorzki, ale łagodnieje z czasem. Rozgrzewający, ale odrobinę alkoholowy. Dobry.
ABV: 45%
Cena: ok. 100 PLN

krest button

 

 

Mój najnowszy projekt

Z wielką dumą informuję, że dzięki Miler Spirits, po 100 latach nieobecności do Polski powraca kultowa brandy marki Shustoff !!! Specjalnie dla czytelników MilerPije przygotowałem możliwość zamówienia butelki wersji 11yo w cenie 129zł zamiast 169.

Żeby odebrać voucher rabatowy podaj swój adres e-mail poniżej…

11 Responses to Alkohol wieczoru #6: Old Fitzgerald 1849 Kentucky Straight Bourbon Whisky

  1. Anonymous pisze:

    Serdecznie dziękuje za ten wpis:)Super, że jesteś otwartą osobą i próbujesz różnych smaków 🙂 -też podążam tą drogą. Odnośnie samego Old Fitzgerald to szczerze mówiąc nie miałem jeszcze okazji spróbować choć sporo słyszałem, że jest to jeden z wybitniejszych przedstawicieli w klasie nazwijmy to jeszcze standard. Jedyne co piłem z Heaven Hill Distilleries to podstawowa wersja Evan Williams i też uważam go za atrakcyjny właśnie ze względu na stosunek cena/jakość.
    Wspomniałeś przy okazji o Maker's Mark otóż mam małe pytanko. Widziałem kiedyś Maker's Mark z niebieskim woskiem na szyjce; czy była to tylko wersja jubileuszowa butelki czy coś w tym stylu?

  2. Tomasz Miler pisze:

    Dzięki!
    Evan Williams też będzie!
    Nie wiem na 100%, którą butelkę widziałeś, ale najprawdopodobniej była to wersja specjalna/kolekcjonerska jak np. MM Rock The Vote:

    http://whatculture.com/wp-content/uploads/2011/11/election-makers-mark.jpg

    lub wiele innych butelek, które znajdziesz na stronie MM.

    Jest jeszcze specjalna butelka z imienną etykietą, którą można kupić tylko w destylarni.

  3. Anonymous pisze:

    Skoro uchylasz rąbka tajemnicy to zastanawiam się czy będzie coś z blended whisky, oraz blended malt. Ciekaw jestem jaki masz stosunek w szczególności do blended malt jako tako. Mieszanie single malt wydaje mi się dość rzadką praktyką. Ja piłem tylko JW Green Label i nie jestem oczarowany-ale to tylko i wyłącznie moje odczucie i rzecz gustu ( spodziewałem się więcej)

  4. Tomasz Miler pisze:

    Dwa najbardziej dostępne blended malt/pure malt to ten który wymieniłeś oraz Ballantine's 12yo pure malt.
    Prawdę mówiąc nie uważam, żeby ta kategoria zasługiwała na jakieś oddzielne traktowanie. Sensorycznie trzeba traktować ją jak whisky słodową, a to czy pochodzi ona z jednej destylarni czy nie jest dodatkową informacją. Mam w swoim barze jednego pure malta. Jest to Glencoe 8yo. Na pewno pojawi się tutaj.

    Blendy: tutaj temat jest dość złożony i cały czas myślę jak go ugryźć w sposób obiektywny. Różnica między whisky słodową i mieszaną jest kolosalna. Chętnie piję blendy, ale uważam, że sensorycznie whisky słodowa ma dużo więcej do zaoferowania. Blendy na pewno pojawią się na Milerpije.pl, ale jeszcze nie teraz. Następnym alkoholem jest Aberlour 10yo single malt scotch whisky.

  5. Przemek pisze:

    Gorąco kibicuje tej stronie i z wielką ochotą czytam kolejne wpisy. Póki co moje doświadczenie z whisk(e)y sprowadza się jedynie do blendów, które są ogólnodostępne w naszych sklepach. Chciałbym pójść dalej i w końcu spróbować whisky słodową. Czy mógłbyś podpowiedzieć gdzie mógłbym takową kupić?

  6. Tomasz Miler pisze:

    Pewnie! Nie wiem z jakiego jestes miasta, ale whisky slodowa mozna dostac w niemal kazdym wiekszym markecie. Z latwoscia znajdziesz ja tez w Almach i Piotrach i Pawlach. Bardziej zlozonym zagadnieniem jest to, od ktorej zaczac. Jest wiele teorii, ale moim zdaniem nie ma sensu za duzo deliberowac. Wazne zeby nie trafic od razu na whisky torfowa. O ile moglaby Ci ona smakowac, z pewnoscia nie przekazala by reprezentatywnego obrazu swiata whisky. Z powszechnie dostepnych whisky polecalbym: Glenfiddich 12, Auchentoshan 12, Glenmorangie 10, Glenkinchie 12 itp.
    Kiedy juz sprobujesz, koniecznie wroc podzielic sie wrazeniami !!!

  7. Przemek pisze:

    Dzięki za odpowiedź. Przyznam szczerze, że do Almy i PiP nie zaglądałem, ale z pewnością to zrobię. A co sądzisz o stronie singlemalt.pl ? Czy miałeś okazje korzystać z tego sklepu?

  8. Tomasz Miler pisze:

    Niestety nie kupowałem tam nigdy whisky więc ciężko jest mi powiedzieć coś o tym jak działają.

  9. Anonymous pisze:

    Może to głupie pytanie ale zastanawiam się czy ktoś zmieszał już bourbon z single maltem tworząc taki dziwny blend ?

  10. Tomasz Miler pisze:

    Nic o tym nie wiem. Warto dodać, że w skład blendów mogą wchodzić whisky zbożowe z kukurydzy (które w sumie leżakują w beczkach po bourbonie). Oczywiście nie można nazywać ich whisky amerykańską itd. itp., ale pewien pierwiastek kukurydzy w niektórych blendach jest.

  11. […] Four Roses Yellow Label Four Roses Small Batch Four Roses Single Barrel Old Fitzgerald […]

« »
Scroll to top