Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Alkohol wieczoru #44: Four Roses Yellow Label

Four Roses to bourbon, który niedawno aktywnie wszedł do Polski więc powinno Wam udać się kupić go w sklepach z alkoholami w rozsądnej cenie. Między innymi dlatego pojawia się tutaj – zdecydowanie wolę sytuację, w której każdy może wypić alkohol, o którym czyta u mnie na blogu.Four Roses Yellow Label powstaje ze wszystkich rodzajów destylatu produkowanych w tej destylarni (2 typy zacierów x 5 typów drożdży = 10). Oznacza to, że jest kupażem różnych destylatów pochodzących z tej samej destylarni.

Notka smakowa

Typ alkoholu: Kentucky Straight Bourbon Whisky
Wiek: no age statement (deklarowane przynajmniej 5 lat)
Oko:

otwierając –> Wysoka przezroczysta butelka z 4 różami w embossingu i żółtą cieniowaną etykietą. Na etykiecie napis ‚Kentucky Straight Bourbon Whiskey‚ bez wyróżnienia słowa bourbon. Jeszcze niedawno dostępny w walcowatej butelce.
po nalaniu –> bursztynowy
Nos:
Niezbyt lotny, przede wszystkim kukurydza z kukurydzą a potem wanilia i toffi
Język:
Staram się pobieżnie czytać oficjalne notki smakowe (lub nie czytać ich wcale), ale w tym wypadku łagodność deklarowana przez producenta jest niezaprzeczalna. Lekko oleisty i słodki na początku, na końcu pokazuje pazur w postaci wyraźnie wyczuwalnej pieprzności, która najprawdopodobniej jest wypadkową użycia żyta w zacierze, destylacji kolumnowej i wieku. Następnie mamy chwilę relaksu z przyjemnym, dębowym finiszem, po której wyczuwalne jest uczucie silnego rozgrzania.
Chciałbym przypomnieć Wam, że to bourbon a nie SM i to w wersji podstawowej. Oczywiście można go pić tak jak ja w kieliszku tulipanowym dla dogłębnej analizy, ale stworzono go po to żeby pić go na lodzie albo z koktajlach i tam właśnie odnajdzie się najlepiej.
ABV:
40%
Cena: ok. 70 PLN

 

krest button

 

Mój najnowszy projekt

Z wielką dumą informuję, że dzięki Miler Spirits, po 100 latach nieobecności do Polski powraca kultowa brandy marki Shustoff !!! Specjalnie dla czytelników MilerPije przygotowałem możliwość zamówienia butelki wersji 11yo w cenie 129zł zamiast 169.

Żeby odebrać voucher rabatowy podaj swój adres e-mail poniżej…

5 Responses to Alkohol wieczoru #44: Four Roses Yellow Label

  1. […] Post navigation ← Poprzedni […]

  2. […] miedziany, jaśniejszy niż w innych wersjach Nos: dość lotny, ale wyraźnie łagodniejszy niż Yellow Label, kukurydziany, słodki, suszone owoce Język: słodkość, do której przyzwyczaja Yellow Label […]

  3. […] wiecie już co oznacza napis na etykiecie, a z poprzednich wpisów znacie destylarnię oraz FRYLabel i FRSBatch więc bez przedłużania, […]

  4. […] Four Roses Yellow Label Four Roses Small Batch Four Roses Single Barrel Old Fitzgerald […]

  5. Hubert pisze:

    na Four Rose Yellow jaki i na Buffalo Trace (podstawowym) strasznie sie zawiodlem; za slaodkie dla mnie, takie kwiatowe bym nawet powiedzial ( ja chyba nie trawie za bardzo bourbonów albo pilem kiepskie narazie ) ; choc z drugiej strony Evan Williams mi smakuje; nie pilem jeszcze z tych bardziej znanych Wild Turkey i Maker’s Mark ale po smakowych wpadkach z tymi dwoma pierwszymi mam obawy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »
Scroll to top