Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Alkohol wieczoru #23: Passport Scotch Whisky

Polacy mają mieszane opinie o whisky Passport. Generalnie jest to segment lower mainstream, choć whisky tej nie można odmówić, że sprzedaje się wspaniale, zajmując miejsce w pierwszej światowej 20. Główny rynek dla Passporta tworzy Brazylia i Meksyk, ale w Europie Wschodniej to Polska jest enklawą tej whisky. Nikt w tym regionie kontynentu nie pije jej więcej niż Polacy. Czy to przez smak?

whisky Passport

Tradycje whisky Passport sięgają zaledwie lat 60-tych minionego stulecia, więc nie ma się co dziwić, że producent, Chivas Brothers (tak, to nie przypadek, to ci sami od Chivas Regal i wielu innych marek), nie lansuje wieloletniej tradycji. W swojej komunikacji Passport stawia głównie na butelkę. Charakterystyczna zielona, prostopadłościenna butelka z dużą etykietą jest bardzo łatwa do zapamiętania i ciężko się pomylić nawet bardzo późnym wieczorem 🙂 Koncept ma być taki, że whisky w wyjątkowej butelce jest dla ludzi szukających indywidualizmu, ale fakty są takie, że najważniejsze zalety Passporta to niewygórowana cena za rozsądną jakość w tej kategorii.

Notka smakowa

Typ alkoholu:

blended whisky

Wiek:

3 lata +

Master Blender:

nieznany

Oko:

otwierając –> prostopadłościenna, zielona butelka. Charakterystyczna i poręczna.
po nalaniu –>kolor bursztynowy

Nos:

zbożowa, karmelowa, rodzynki, zapach łagodny, ale dość wyraźny jak na blend.

Język:

łagodna, lekko oleista, minimalnie torfowa. Przyjemny dębowy finisz, przez który, jak zwykle w tym segmencie, przebija alkohol.

ABV:

40%

Cena:

ok. 45 PLN

Zapisz

Mój najnowszy projekt

Z dumą informuję, że możliwość uczestniczenia w prowadzonych przeze mnie degustacjach whisky pojawi się na terenie całej Polski! Koniecznie daj mi znać gdzie mieszkasz, żebym mógł odwiedzić również Ciebie!
Wpisz swojego maila oraz wybierz miasto, a ja zajmę się resztą i dam Ci znać kiedy będę organizował przyjazd w Twoje strony.

27 Responses to Alkohol wieczoru #23: Passport Scotch Whisky

  1. […] – 12.04.2012 2. Bell’s – 13 w piątek! 3. Old Smuggler – 16.04.2012 4. Passport – 18.04.2012 5. Grant’s – 23.04.2012 6. Golden Loch – 27.04.2012 7. Black & […]

    • Guessst napisał(a):

      Uważam, że smak lepszy niż nuta zapachowa. W nosie: wyraźnie wyczuwalny zapach spirytusowy, na języku: miłe dość zaskoczenie – delikatna whiskey.

  2. Kuba napisał(a):

    Jedna z moich ulubionych whisky idealna na impreze zarówno cenowo jak i jakościowo 🙂

  3. anaki napisał(a):

    Bardzo dobra whisky polecam !

  4. mellini napisał(a):

    Polecam bardzo dobry trunek-pod koniec butelki smakuje jak miod!!!

  5. jkjarek napisał(a):

    Kolejna cena….150 za beczkę? 39 zł za 0,7 to cena w podrzędnym sklepie. Cena taka jest stala ceną w TESCO (bywała też w promocji)

  6. Aju napisał(a):

    W Kerfurze 29 zł. za 0.5… + pepsi+ lod i jest konkret… nastepny poziom to ballantines po 55zł. za litr… 😉 miłego weekendu …

  7. Izabela986 napisał(a):

    Bardzo dobra, delikatny smak. Cena wyjątkowa w Biedronce 28.90zł. za 500ml Polecam!

  8. majk napisał(a):

    Cena=jakość? Nie koniecznie, tutaj jakość bije cenę. Wg mnie lepsza niż Red Label, który smakuje dzisiaj jak kurz.

    • saperu napisał(a):

      co racja to racja jestem zaskoczony jakoscia do ceny ostatnio piłem i red labela i jack danielsa nie wiem morze to moja opinia ale gratz

  9. Mariusz napisał(a):

    Również jestem zdania, że whisky ta jest naprawdę dobra jak na ten przedział cenowy. Osobiście wolę ją od Ballantine’s Fines czy też JW Red Label… 🙂 Wg mnie – Passport jest również dobry do przygotowywania na jej bazie różnych „mieszadeł” – w tej kategorii również pokonał inne produkty z tej półki cenowej jak np Glen Gate który za 0,7 jest tylko średnio 2zł tańszy, a jednak gorszy wyraźnie 😉 Na imprezę, gdzie i tak połowa towarzystwa miesza whisky z colą, uważam, że to świetna propozycja.

  10. Dyletant napisał(a):

    Podzielam zdanie przedmówców. Tutaj jakość na głowę biję cenę. Choć na zarobki współczesnego robola, to cena jest akurat przyzwoita.
    Passport Scotch jest naprawdę dobra! Aromatyczna, wyraźnie orzechowa – dębowa, z anyżową nutą. Delikatna w smaku, z subtelnie pieprznym finiszem. Alkohol jest dobrze maskowany. Doskonale smakuje sama (nie wykręca mordy, jak zwykłe tanie whisky), jak i podana z Pepsi czy Spritem. W drinku zachowuje swój aromat i jej smak jest wyraźnie wyczuwalny, czego nie można powiedzieć o wielu whisky z niższej półki.
    Podsumowując: Passport Scotch nadaje się zarówno na imprezę, jak i do sączenia w kameralnej atmosferze. Chociaź jeżeli miałbym wybierać, to na imprezę wolę postawić komuś Grants’a, który smakuje zupełnie nijako, bo tej whisky byłboy mi zdecydowaie szkoda. Jest – jak dla mnie – zbyt dobra.

  11. Dorsaj napisał(a):

    uwielbiam Passporta, to mój drugi ulubiony blend.Kupiłem dziś w Auchan za 38 zł 0.7, bardziej smakuje mi tylko Teachers. Oprócz tego lubię Grantsa, Balantine, William Lawson i chyba wszystkie irlandzkie, a. także co może być śmieszne, coś pod nazwą Old Barrel(dodają coś tam do smaku i mi to odpowiada :P)……na single na razie mnie nie stać 🙂

  12. przechodzień napisał(a):

    Polacy piją jej najwięcej, bo nie wiedzą co to whisky i kupują cuda na kiju, a potem piją w szotach i zagryzają ogórkiem. Passport to ostry, szczypiący alkohol podobny moim zdaniem do Williama Lawsona, takie same „zdecydowane” charaktery. Denaturat też ma zdecydowany charakter i oryginalny smak. Ogólnie nie polecam tym, którzy chcą spróbować whisky, bo się zrażą. Daleki jestem od doradzania, ale Hunting Lodge, albo balaś na początek jest w sam raz.

  13. Piotrek napisał(a):

    Dobrze się pije bez coli, łagodna… W tej chwili najlepsza okazja, aby kupić ją w biedronie za 39.99

  14. dolnoslazak napisał(a):

    Bardzo dobra whisky a w swojej kategorii cenowej bezkonkurencyjna. Nadaje się do spożywania zarówno w formie drinka jak i bez dodatków, co przy cenie około 30 zł za 500 ml jest naprawdę rzadkością.
    Hm, z tą bezkonkurencyjnością może przesadziłem bo jest jeszcze W. Lawson’s którą pijam naprzemiennie z Passportem 🙂

  15. SirDragon napisał(a):

    Jak dla mnie drodzy rodacy, to akurat miałem w barku, coś 15 letniego, Ktoś wypił, jak na samotnie być może za dobre, ale jak dla wyrafinowanego samotnika zbyt słabe, ni za tym ni po tym polecam:))))))))) Do siego 2016:)

  16. SirDragon napisał(a):

    E. myślalem, że Ktoś posiada refleks, a nie::(, zmienie szydere na inną strone, jesteś panius

  17. Tomek napisał(a):

    Nie stoję ostatnio za dobrze finansowo, a miałem ochotę na smak whisky. Nie jestem koneserem, piłem w życiu kilka – red label, famous grouse, grants, bells, jack daniels (podobnie nie whisky) i w sumie najbardziej z w/w podchodzil mi grants. W sklepie najtańszym whisky był Passport, trochę się bałem, że będzie nie do wypicia, ale okazuje się, że jest bardzo dobrze. Jestem pozytywnie zaskoczony.

  18. 28cali napisał(a):

    Passport ma dozownik, fajnie się nalewa, zwłaszcza w drugiej połowie butelki 🙂

  19. RICZI napisał(a):

    A mnie ten dozownik wk…wia i od razu go usunąłem…whisky co do ceny w sam raz. ale i tak najlepszy poćiwy GRANTS

  20. Jarecki napisał(a):

    chyba ci co polecają ten wynalazek to nim handlują… jest paskudna a moje wrażenie po rozmowie z klopem po wypiciu niedużej ilości(jak na mnie) tego whyskopodobnego shitu bezcenne. Generalnie tanie i sprawdzone, które piłem i nie chorowałem na 2 dzień: bells, balentyna, czerwony jaś… 2 pierwsze same ok, jaś czerwony tylko zmieszany nadaje się do degustacji. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »
Scroll to top