Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Alkohol wieczoru #193: BenRiach 12 yo Sherry Wood

Ben Riach to popularna destylarnia ze Speyside, która jako jedna z niewielu, o dziwo, cały czas jest w rękach prywatnych. Fakt ten ma niebagatelny wpływ na liczbę wypustów. Otóż destylarnia BenRiach bynajmniej nie dąży do uproszczenia swojego portfolio. Widać wyraźnie, że prowadzą ja ludzie z „fiołem” na punkcie whisky, którzy zamiast opowiadać historię wolą robić.

BRSW

Piłem już na łamach MilerPije.pl jednego z najlepszych BenRiachów czyli wersję 30 yo. Piłem tez najniżej pozycjonowaną BenRiach Heart of Speyside bez deklaracji o wieku (Piłem tez inne). Zaliczywszy samą górę i sam dół portfolio dzisiaj postanowiłem uderzyć w jeden z jego filarów – BenRiach 12 yo Sherry Wood leżakowaną w beczkach po bourbonie i po sherry.

Notka Smakowa

Oko: bursztynowa
Nos: 21  lotna, bardzo słodka, przyjemnie owocowa, kremowa, mocno deserowa i miła w obejściu. Aromat tej whisky naprawdę budzi nadzieję. Ciekawe co będzie dalej.
Język: 20   oleista i pieprzna
intensywny, przyjemnie dębowy i czekoladowy, pieprzny i niestety nieco rozmyty na końcu. Aromat był naprawdę zaskakujący jak na tak młodą whisky i finisz trochę nie dotrzymał mu kroku. Mimo to jak na malta w tym wieku i w takiej skali produkcji jest dobrze.
Balans: 19
ABV: 46%
Total: 82/100

 

krest button

Mój najnowszy projekt

Z wielką dumą informuję, że dzięki Miler Spirits, po 100 latach nieobecności do Polski powraca kultowa brandy marki Shustoff !!! Specjalnie dla czytelników MilerPije przygotowałem możliwość zamówienia butelki wersji 11yo w cenie 129zł zamiast 169.

Żeby odebrać voucher rabatowy podaj swój adres e-mail poniżej…

8 Responses to Alkohol wieczoru #193: BenRiach 12 yo Sherry Wood

  1. Rick pisze:

    Jeszcze nigdy nie miałem przyjemności pić żadnego produktu tej akurat destylarni, ale prawdopodobnie któryś z jej „eliksirów” niebawem pojawi się w moim barku. Piszę jednak w innej sprawie. Skąd ocena 82/100 skoro z punktacji ewidentnie wychodzi 60? Zabrakło jednej oceny składowej 🙂

    A tak swoją drogą, to jak z ceną i dostępnością tego trunku na naszym rynku?

    Pozdrawiam!

  2. Klucznik pisze:

    Heh, pierwszy single malt jakiego spróbowałem 🙂 I do tej pory ulubiony. Przed jego otwarciem zastanawiałem się, o co w ogóle chodzi z tymi single maltami, że ludziska tak za nimi szaleją. Już samo powąchanie tego BenRiacha sprawiło, że +/- załapałem w czym rzecz 😀

  3. Zbyszek pisze:

    Witam serdecznie,,
    Jestem stałym czytelnikiem Pana bloga. Nie miałem okazji spróbować jeszcze SM, ale niebawem na pewno to nastąpi. Nie znalazłem nigdzie na tym blogu opinii na temat takich whisky jak Finlaggan, Jura czy Loch Lomond. Każda z tych whisky jest dostępna w kilku wariantach smakowych. Czy miał Pan styczność z tymi whisky? Jestem ciekaw Pana opinii czy są warte swojej ceny (95-110 zł) czy może lepiej dołożyć trochę i kupić coś lepszego. Obecnie stoję także przed wyborem whisky jako prezentu dla osoby w dojrzałym wieku. Po przeanalizowaniu działu SM dla początkujących zastanawiam się między Aberlour i Glenlivet. Oprócz walorów smakowych wygląd butelki i opakowania także ma znaczenie. Co by Pan wybrał do 150zł jako pierwszy SM?

    • Krzysiek pisze:

      Jako, że nie może Pan się doczekać odpowiedzi, pozwolę sobie zabrać głos.
      Po pierwsze to dużo jest możliwości, ale że to ma być pierwszy SM to typowałbym coś po sherry a nie po burbonie.
      Coś słodkiego powinno bardziej zachęcić do zgłębiania tematu na przyszłość.
      Moja propozycja to Glendronach 12 original. Co prawda jest w granicach 170-200 złotych, ale to naprawdę solidna whisky
      nie tylko dla początkujących, a i wizualnie się ładnie prezentuje
      pozdrawiam

  4. Don Mateo pisze:

    Witam,

    chciałbym sprostować mały błąd w opisie. Benriach 12YO nie leżakuje w beczkach po bourbonie. 12 lat spędza w beczkach po sherry. Proszę zauważyć, że na butelce po lewej stronie na dole jest napisane: „Sherry Wood Matured”. W wypadku innych, ale nie wszytkich Whisky z portfolio tego producenta jest podobny, ale inny opis: „Sauternes Wood Finish”. np. w wypadku Benriach 16YO Sauternes sprawa wygląda następująco. 16 lat dojrzewa tradycyjną metodą w amerykańskich beczkach po bourbonie, a następnie przez 2,5 roku w pochodzących z Bordeaux niezwykle rzadkich baryłkach Chateau D`Yquem Premier Cru Superior Sauternes.

    Pozdrawiam
    Don Mateo

    • Tomasz Miler pisze:

      Racja! Jest tyle BenRiachów, że łatwo zginąć – zaraz poprawię. Mimo to notka jest cały czas wiążąca 😉
      A swoją droga to chyba powinienem popić trochę więcej whisky finiszowanych, chociaż z mojego doświadczenia wynika, że sherry lub ewentualnie porto, to wszystko na co warto wydawać pieniądze.

      • Gorb pisze:

        Piłek Bena single casc z beczki po Pedro ximenez. I to było zjawisko jedyne w swoim rodzaju! Dużo dobrego czytalem o beczkach po włoskiej marsali., niestety nie mialem jeszcze okazji spróbować. Tak więc nie tylko sherry i Porto.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »
Scroll to top