Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Alkohol wieczoru #162: Jim Beam Black 6yo

Jim Beam Black to bourbon, który produkowany jest w dwóch wersjach: 8yo na rynek USA oraz 6yo na eksport. Dzisiaj na MilerPije.pl wersja eksportowa bourbona tej popularnej marki.

58926_big

Jim Beam Black to wypust premium marki JB, który pozycjonowana jest zdecydowanie wyżej niż JBWL. Wyższa jakość tego bourbona wynika z wydłużonego czasu leżakowania. Jednak jak napisałem w pierwszym akapicie, leżakowanie to wynosi 6 albo 8 lat zależnie od miejsca sprzedaży trunku. W bardzo kreatywny sposób fakt ten wykorzystał marketing marki. Otóż wersja amerykańska, która leżakuje 8 lat, określana jest mianem double matured co oznacza dwukrotnie dłuższy czas leżakowania niż White Label. Z kolei wersja europejska, która leżakuje krócej, bo 6 lat, określana jest mianem triple matured co (tym razem) oznacz trzykrotnie dłuższy czas leżakowania niż prawnie wymagane w USA 2 lata. Jest to kolejny dowód na prawdziwość zasady Less is more 😉

Z moją butelką JBB wiąże się śmieszna historia. Dostałem ją od Freda Noe z całym portfolio tej whiskey podczas naszego spotkania zeszłej zimy. Na każdej z butelek Fred zostawił swój autograf a na JBB napisał Tom Miler enjoy this bourbon – Fred Noe. Kiedy wyszedłem z warszawskiego Sheratona gdzie spotkałem się z Noe, zrobiłem butelce zdjęcie Instagramem i dodałem je na FB.

IMG_0622

Była wtedy zima, a napis na butelce zrobiono pisakiem z farbą. Później szwędałem się po Warszawie i butelka ochłodziła się, a kiedy wszedłem do pociągu skropliła się na niej para wodna … usuwając z butelki wyłącznie moje imię i nazwisko i w ten sposób „depersonalizując” moją nową butelkę kolekcjonerską 😛

photo (53)

Warto też wspomnieć o tym, że w USA JBB jest pozycjonowany jako odpowiedź marki Jim Beam na Tennessee Whieksy Jack Daniel’s No 7. Komunikacja reklamowa w tym zakresie jest dość bezpośrednia…

jack-daniels-jim-beam-black-206560

 

Jednak nie ma co oburzać się faktem, że marketing interpretuje niektóre fakty na korzyść produktów – to normalne. Po prostu trzeba pamiętać, że jako konsumentom potrzebny nam dystans do ogkrągłych słów. Zawsze powtarzam, że najlepszym kompasem po świecie alkoholi jest język a nie oczy lub uszy 🙂

Notka smakowa

Nos – 20 – dość lotny, słodki, waniliowy, suszone owoce, w tle lakiery. Niezbyt złożony, ale bez wątpienia przyjemny.
Język – 20 – oleisty i delikatny
Finisz – 20 – finisz z bogactwem aromatów drzewnych i kontrolowaną słodyczą, zakończony przyjemną pieprznością i trwającymi aromatami wiśni w gorzkiej czekoladzie
Balans – 20
Total – 80/100 warty poznania
ABV – 43%
Cena – 100 PLN

 

 

krest button

Mój najnowszy projekt

Z wielką dumą informuję, że dzięki Miler Spirits, po 100 latach nieobecności do Polski powraca kultowa brandy marki Shustoff !!! Specjalnie dla czytelników MilerPije przygotowałem możliwość zamówienia butelki wersji 11yo w cenie 129zł zamiast 169.

Żeby odebrać voucher rabatowy podaj swój adres e-mail poniżej…

15 Responses to Alkohol wieczoru #162: Jim Beam Black 6yo

  1. Chierro pisze:

    Piłem tylko 6YO i to jakiś czas temu (jeszcze w starych pękatych butelkach). Ciekawe czy wyraźna jest różnica pomiędzy wersją US a UE? Te dwa lata zapewne robi swoje.

    • Tomasz Miler pisze:

      Sam jestem ciekaw, ale nie tak bardzo żeby walczyć o butelkę z USA. Miałbym kilka innych pozycji, którym dałbym wyższy priorytet 🙂

  2. Paweł pisze:

    Całkiem przyjemny trunek. Znacznie jepiej smakuje mi z odrobiną wody lub kostką lodu. Moim zdaniem czuć tutaj te 43%.
    Panie Tomku super strona. Dzięki Pańskim publikacjom wzbogaciłem swoją kolekcję. Każdy dzień zaczynam od milerpije.pl.

  3. siwyx pisze:

    „Panie Tomku super strona. Dzięki Pańskim publikacjom wzbogaciłem swoją kolekcję. Każdy dzień zaczynam od milerpije.pl.”
    Mam to samo 😉 Dziś dostałem od kuzyna Jurę 16yo i Auchentoschana classic w dodatku dwie butelki wody highland spring do degustacji. W barku już mi miejsca brakuje będę musiał dostawić jeszcze jeden słupek 😉
    Pozdrawiam wszystkich koneserów 🙂

  4. S3t pisze:

    Przyznam szczerze, że nie jestem fanem kukurydzianych alkoholi, jednak po przeczytaniu tej notki jestem lekko zbity z tropu. Czy to, że nie ma wzmianki o kukurydzianym smaku w finiszu oznacza, że tego smaku tam po prostu nie ma, czy też to, że jest to bourbon i smak kukurydzy jest tu „oczywistą oczywistością”?

  5. rico pisze:

    Szkoda, że wersja europejska nie ma 45% jak ta z USA. Z pewnością pozwoliłoby to na poznanie większej dozy aromatów tego bourbona. Bourbon ten pokazuje niesamowitą różnicę, jaką daje dodatkowy okres leżakowania w beczkach. Jeśli chodzi o nos, to Autor trafnie zidentyfikował suszone owoce, ja dodałbym, że to m.in. suszone morele:))

  6. rrichman pisze:

    Czy cena 50,39 zł za 0,7L to dobra cena? Wydaje mi się że tak. Niedaleko mnie jest market EKO i tam jest taka cena. Przecenili z 79,99zł. Kupiłem 2 butelki bo wszędzie widziałem ceny między 80 a 100 zł

    • max pisze:

      To jest dobra cena i bym kupilem caly karton tej whisky ktora jest duzlo lepsza niz jack daniels no7 na rynku polskim chociaz gorsza niz JD z belgijskiej dytrybucji.

  7. ktos pisze:

    Wlasnie wrocilem ze sklepu ze swoja butelka 0,7 za 69,99zl. Bardzo korzystna cena jak na tak dobry trunek. Na moj amatorski nos, pachnie podobnie jak white ale za chwile przetestuje smak : ).

  8. Wojtek pisze:

    Dzisiaj tj. 1 czerwca 2015 roku zobaczyłem Jim Bean Black 43 vol. 70 cl Triple Aged w Lidlu. Pod czytnikiem wyskoczyła cena 49,99 zł, więc zakupiłem i smakuję. Nie wiem czy ta cena, to pomyłka, czy taka ciekawa promocja, bo nigdzie nie znalazłem tego trunku poniżej 65 zł. Od razu czuć różnicę z JBWL, na korzyść Black. Pozdrawiam smakoszy i Lidla.

    • Amigo pisze:

      Dokładnie, mało to puścili też Black Davila w tej samej cenie i Red Staga (przecena z 59.99) wszystkie 0.7l ale wiele butelek nie zostało.
      Również się zastanawiam czy nie są to jakieś „drugo gatunkowe rozlewy na dyskonty”

  9. testujedolat pisze:

    Dla mnie to niczym nie różni się od innych nawet tanich burbonów bo niestety płacimy za markę i nalepkę na butelce a trunek w środku jest z jednej lub drugiej znanej stajni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »
Scroll to top