Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Alkohol wieczoru # 160: Jim Beam Kentucky Straight Bourbon Whiskey (White Label)

Najsławniejszy i najpopularniejszy bourbon świata. Nie ma chyba nikogo, kto nie zna tej whiskey – podstawowy, czteroletni, wypust destylarni Jim Beam, który stanowi także trzon portfolio marki. Choć nigdy nie udało mu się przebić popularnością whiskey Jack Daniel’s, bez wątpienia jest to bourbon zasługujący na status legendy.

bourbon Jim Beam

Z uwagi na masową produkcję, w JB White Label należy szukać i doceniać raczej spójność produktu niż wyrafinowanych wrażeń smakowo zapachowych. Dzięki temu, kiedy jesteś w barze, gdzie w menu dostępne są wyłącznie trzy pozycje skierowane do fanów whisk(e)y: JB, JD, B, i JW (bo to najczęstsza sytuacja), dobrze wiesz, na co można liczyć.
To ciekawe, że z dokładnie odwrotną sytuacją mamy do czynienia w przypadku szkockiej whisky IB, której piękno ma zupełnie inne oblicze, zasadzające się właśnie na nieprzewidywalności.

Notka Smakowa

Oko:

bursztynowy

Nos:

– 17 – lotny, słodki, karmelowy, dębowy, mokre drewno, trociny, w tle lakiery, lekko wytrawny

Język:

– 17 – niezbyt oleisty, ekstraktywny

Finisz:

– 17- drzewny, alkoholowy, później słodki i lekko czekoladowy, pieprzny od początku do końca.  Zwracam uwagę, że dla zachowania obiektywności tej subiektywnej oceny 😉 piję JB w kieliszku tulipanowym. Jeśli jednak kiedyś opróżnię tę butelkę do końca, będę pić ten bourbon z lodem i colą.

Balans:

– 17

Total:

68/100 = zadowalające dla początkujących

ABV:

40%

Cena:

60 PLN

Wiedziałem, że na butelce, z której piję jest autograf Freda, ale dopiero po degustacji zorientowałem się, że trzeba było ją ustawić na innej półce…

etykieta whisky Jim Beam

Humor za to poprawiła mi odrobinę oficjalna polska notka. Jedyne co jej autor potrafił powiedzieć o smaku tej whiskey to, że  jest „lekko słodkawy” i „świeży”, a aromat jest wspaniały. Poczułem się naprawdę potrzebny 😀 Mam nadzieję, że dzięki rozwojowi kultury picia whisk(e)y w Polsce, takie opisy już niedługo nie będą wystarczać polskim konsumentom.


Jim Beam notka smakowa

Mój najnowszy projekt

Z wielką dumą informuję, że dzięki Miler Spirits, po 100 latach nieobecności do Polski powraca kultowa brandy marki Shustoff !!! Specjalnie dla czytelników MilerPije przygotowałem możliwość zamówienia butelki wersji 11yo w cenie 129zł zamiast 169.

Żeby odebrać voucher rabatowy podaj swój adres e-mail poniżej…

19 Responses to Alkohol wieczoru # 160: Jim Beam Kentucky Straight Bourbon Whiskey (White Label)

  1. Chierro pisze:

    Z JB chyba tylko Honey mi nie przypadł do gustu.

  2. Proboszcz777 pisze:

    Aktualnie w Lidlu jest promocja – 0.5l tego trunku kosztuje 39.99, więc cena satysfakcjonująca dla początkującego fana alkoholi innych niż „czysta”

    • Chierro pisze:

      oj chyba 49,99

    • Dorota pisze:

      Jeśli uważacie się za takich smakoszy, to dlaczego kupujecie tak wspaniałe trunki min.Jim Beam w biedronce czy lidlu??? To jest totalnie inny smak niż z normalnego sklepu. Pomijam fakt żę tan alkohol zamarza i jest inaczej filtrowany to jeszcze smak jest zupełnie inny.
      Jeśli tak robicie to pijecie by pić a nie degustować i rozkoszować się dobrym bourbonem. I nawet nie piszcie tego na forum bo śmiać mi się chce z takiego typu komentarzy.
      Pozdrawiam

  3. snoop pisze:

    Obecnie 0,5 w Biedronce za 35,99.

  4. okol pisze:

    W lidlu po 33 za 0,5. Mój ulubiony bourbon z tańszych. Nie ma męczącego smaku typu: kupiłeś to wypij bo szkoda wylać. Z JD się strasznie męczyłem – farba olejna, JW RED – kilkanaście lata temu kupiłem – nie dałem rady i poleciał do zlewu. Na szczęście mam kochaną Żonę która mi kupuje Elijah Craig 🙂 No # 1 jak dla mnie.

  5. thrak pisze:

    Aktualnie w Lidlu Jim Beam 1 litr za 59 zeta 🙂 wziąłem 2 flaszki a co 🙂

  6. hehlo pisze:

    W realu 1L za 59 zł !

  7. Jolaśka pisze:

    Kupiłam White Label, wolę jednak Red Stag…

  8. Młody pisze:

    Wspaniały słodkawy smak JB!!polecam wszystkim początkującym jak ja, miałem opory co do JB, z uwagi na RED S. który średnio przypadł mi do gustu, jednakże JB jak najbardziej dla tych co zaczynają przygodę:)

  9. gość pisze:

    właśnie sączę JB z po raz pierwszy i bardzo mocno przebija mi smak lakieru. Zakup w Lidlu.

  10. Jarek pisze:

    Jak cały Jim to tylko z 7 up i lodem.

  11. n0rek pisze:

    kurcze ja wlasnie dostalem 2l pod wczesna choinke i sie zastanawiam jak to ugryzc bo jakims super smakoszem nie jestem, whiskey z cola to maks 😉
    ktos cos moze poradzic?

  12. vivek pisze:

    W Tesco litr za 50zł

  13. giga pisze:

    Spróbujcie red stag jim bina kosztuje tylko 16,50€ jest naprawdę pyszny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »
Scroll to top