Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

Alkohol wieczoru #123: Jack Daniel’s Apple Winter Punch 2012

Jack Daniel’s Winter Punch to likier na bazie whiskey, która bez wątpienia przykuwa uwagę piękną butelką. Jednak czy jest w niej trunek warty uwagi?

JDAWP to produkt sezonowy dostępny wyłącznie zimą. Prawdę mówiąc miałem się go napić już od kilku miesięcy, ale jakoś nie miałem ku temu okazji. Ciągle gonią mnie inne whisky i tak naprawdę wszystkie miejsca gdzie przebywam, nagle w dziwny sposób zapełniają się rzędami butelek i buteleczek na co moja dziewczyna na szczęście spogląda pobłażliwie 😀 Tak czy inaczej, w końcu, przy okazji odwiedzin koleżanki, otworzyłem JDAWP.

Notka smakowa

Kategoria: likier (poncz?)
Oko: złoty
Nos – przyjemny, owocowy, cynamonowy, cytrusowy
Język: – kwaskowaty i deliaktny
Finisz: – przyjemny, korzenny, słodki, kwaskowaty, lekko pieprzny, rozgrzewający, bardzo smaczny. To opis wrażeń z kieliszka tulipanowego w temperaturze pokojowej ponieważ, z przyzwyczajenia, spróbowałem go właśnie w ten sposób. Jak widać skradł moje serce natychmiast!
Tylko kto będzie pić takie alkohole w kieliszkach tulipanowych? Wlałem całą butelkę do garnka i podgrzałem uważając, aby nie doprowadzić do wrzenia. Niestety smak podgrzanego likieru (możliwe, że podgrzałem nieco zbyt mocno) zawiódł mnie ponieważ mocno uwypuklił alkohol. Dlatego właśnie skłaniałbym się do podania na zimno z lodem.
Balans – what?
Total: nieklasyfikowany
ABV: 15%
Cena: Kupiłem swojego JDAWP w Niemczech i za skraby nie mogę sobie przypomnieć ile płaciłem. Googlując informacje na ten temat trafiłem do jednego z polskich sklepów, w którym napój ten kosztuje ponad PLN 100 co jest ceną zdecydowanie przesadzoną za napój aromatyzowany o tak niskiej zawartości alkoholu. Rozumiem, że kolekcjonerzy mogą kupić go dla butelki, ale nie dajmy się zwariować.

JDAWP traktuję jako osobliwość i ciekawostkę, która świetnie wpisującą się w markę. Cieszę się, że go próbowałem, ale wrócę do niego tylko jeśli akurat będzie ku temu okazja.

 

 

Mój najnowszy projekt

Z wielką dumą informuję, że dzięki Miler Spirits, po 100 latach nieobecności do Polski powraca kultowa brandy marki Shustoff !!! Specjalnie dla czytelników MilerPije przygotowałem możliwość zamówienia butelki wersji 11yo w cenie 129zł zamiast 169.

Żeby odebrać voucher rabatowy podaj swój adres e-mail poniżej…

9 Responses to Alkohol wieczoru #123: Jack Daniel’s Apple Winter Punch 2012

  1. jj pisze:

    Myślę, że płacił Pan tyle co ja czyli około 10,11 Euro za butelkę.

  2. judopck pisze:

    Winter Jack nigdy nie był oficjalnie dostępny w naszym kraju, owszem można go dostać w najlepszych sklepach specjalistycznych, jednak pochodzi on z importu indywidualnego(właśnie z Niemiec) dlatego też na półkach sklepowych ten 15% trunek kosztuje przeważnie ok 115zł…

    • Tomasz Miler pisze:

      Dzisiaj będę pisać o Monogramie. Również nie pamiętam za ile go kupiłem, ale przypuszczam, że około 50-70$. Jego cena w Polsce jest większa o równowartość taniego biletu lotniczego do USA (przy świetnej okazji nawet w dwie strony!). Proszę nie zrozumieć mnie źle, jest kapitalizm i wolno wystawiać towary w dowolnych cenach. Jeśli znajdują się na nie kupcy to wspaniale, ale w obu opisywanych wypadkach są to ceny kompletnie nieadekwatne do wartości alkoholu więc darujmy sobie dopisywanie im filozofii.

    • jaromir pisze:

      Jest dostepny w Tesco za 50 pln. pozdrawiam.

  3. blondie pisze:

    Tak tylko jako ciekawostkę, chciałem dodać, że oczywiście Amerykanom zrobiło się troszkę żal, że ten trunek pojawił się najpierw na niemieckim rynku, więc w ubiegłym roku wypuścili „swoją” wersję o nazwie Winter Jack Tennessee Cider. Także jest to likier o 15% zawartości alkoholu i zbliżonym składzie. Z tego co wiem, to podobno był dostępny tylko w New Hampshire ale być może teraz już się coś zmieniło.

  4. arecki pisze:

    ja go kupiłem u nas w kraju bez najmniejszego problemu za 89 PLN
    mimo to uważam że i tak drogo jak na napój alkoholowy…cóż ładna butelka 🙂

  5. Bizon3D pisze:

    W Tesco jest za przyzwoitą kase jak na taki delikatny trunek…49,99zł …więcej to on chyba kosztować nie powinien 🙂

  6. Tom pisze:

    Witam,
    Przed chwilą dokończyłem butelkę którą udało mi się kupić jakieś pół roku temu w Tesco za śmieszną cenę 27,99 PLN. Nie wiem czemu tak niska cena, chyba błąd. W każdym razie „asortyment” szybko się rozszedł 🙂 Smak delikatny, cynamon, jabłko i Jack 🙂 ale najbardziej w tym trunku kusia butelka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »
Scroll to top