Chcesz wziąć udział w degustacji whisky ze mną?
Sprawdź kiedy poprowadzę kolejną w Twoim mieście

#313: Prologue – Pierwsza Polska Whisky oraz miniwywiad z Maciejem Kozubą

To jest wpis z historią, która zaczęła się już prawie rok temu! 🙂 

kozuba-prologue-whisky

Co za historia…

Whisky Kozuba Prologue napiłem się już niemal rok temu w barze Elite w Łodzi podczas tej sesji zdjęciowej. Notkę tej whisky napisałem na kartce papieru, którą oczywiście planowałem wykorzystać później przy pisaniu posta na blogu. Kartkę tę jednak schowałem tak dobrze, że… nie udało mi się jej już odnaleźć. Przygotowałem już nawet wywiad z Maćkiem Kozubą, a do wszystkiego gotowe były całkiem niezłe zdjęcia, ALE notka smakowa zniknęła, a bez niej publikacja nie miała sensu….

Wyobraźcie sobie jaka była moja radość kiedy kilka tygodni temu, w samolocie do Odessy w drodze na spotkania związane z realizacją mojego największego projektu alkoholowego jak dotąd (więcej tutaj) postanowiłem dokończyć lekturą dawno rozpoczętej książki, z której po otwarciu wypadła … kartka z notką Prologue, którą pisałem kiedy zrobiono poniższe zdjęcie 😀 Dzięki temu zbiegowi okoliczności, po prawie rocznym „leżakowaniu”, na MilerPije.pl Prologue by Kozuba & Synowie!

wrzos8_8-12

Prologue…

Jeśli jest coś co naprawdę wyróżnia produkty marki Kozuba i Synowie to są to butelki. Opakowania tej marki zawsze wyróżniały się oryginalnością na tle konkurencji. W pamięci mam elegancką butelkę Starkusa i designerską, buntowniczą wręcz, butelkę White Doga. Przy pierwszym polskim malcie butelka i etykiety również nie zawiodły i już z daleka uderzają elegancją i wyważeniem. Piękna etykieta w odcieniach od navy blue do royal blue, a na niej wszystkie informacje dot. destylatu przedstawione jak na single caskowych wypustach szkockiej whisky. Dowiadujemy się zatem, że Prologue to whisky leżakowana w beczkach ze świeżego dębu amerykańskiego. Skład zacieru whisky to  trzy różne słody: 40% Pale Ale, 40% Birch smoked i 20% Carmelized. Oprócz tego producent informuje także, że alkohol był fermentowany przez 60h, a następnie oddestylowany do 80% ABV, aby przed zabeczkowaniem zostać rozcienczony do 62,5% ABV. Prologue zabutelkowano w liczbie 1400 butelek, które z tego co wiem nie są już dostępne na rynku. Warto też dodać, że etykieta ma wspaniały smaczek w postaci obrazka po wewnętrznej stronie, który jest miłym urozmaiceniem.

Przy okazji planowanego wpisu do Prologue, przeprowadziłem także mailowo miniwywiad z Maćkiem Kozubą, który umieszczam także poniżej notki smakowej w dzisiejszym wpisie jako bonus!

wrzos9_8-12

 

Notka Smakowa 

kozuba-prologue-tom-miler-tasting

Jeśli interesuje Was dlaczego piję akurat w takim kieliszku a nie innym, zajrzyjcie tutaj.

Oko – złota

Nos – 20 – pozytywnie zaskoczony! Lotna, słodka, łagodna, roślinna. Nie jest to whisky złożona, czego trudno byłoby oczekiwać w takim wieku, ale z pewnością jest to aromat przyjemny co w przypadku tak młodziutkiego wypustu jest IMO dużym osiągnięciem.

Język – 19 – oleista, słodka, mocno pieprzna

Finisz – 18 – Młoda. Słodka, dębowa, później bardzo pieprzna, wytrawna, drzewna, na końcu przyjemnie czekoladowa, ale z wyraźnie wyczuwalnym alkoholem.

Balans – 18

Total – 75/100

ABV – 43%

A kiedy już wypiłem Prologue, to w łódzkim Elite było co robić 😀

wrzos21_8-12

Miniwywiad z Maciejem Kozubą z dnia 15.12.2015

TM: Przenieśliście się do USA – czy oficjalna nazwa destylarni to teraz Kozuba nad Sons, czy funkcjonują obie nazwy?

MK: Tak, nasza destylarnia na Florydzie działa pod nazwą Kozuba & Sons distillery, Inc, a polska nadal będzie funkcjonować pod dotychczasową.

TM: Czy jest jakiś oficjalny powód przenosin, który można podać publicznie?

MK: Przede wszystkim niekorzystna sytuacja rynkowa hamująca lub wręcz uniemożliwiająca rozwój małym przedsiębiorcom z naszej branży. Gdzieś już padło sformułowanie, że “drugą, silniejszą nogę stawiamy na rynku USA” żeby utrzymać markę na rynku polskim. Postępująca konsolidacja w sektorze dystrybucji oraz narastające zatory płatnicze to dwa gwoździe do trumny. Poza tym tyle się mówi i pisze o wszelakich przejawach patriotyzmu w Polsce, ale to od amerykanów możemy się nauczyć jak można i należy wspierać lokalnych przedsiębiorców. Lokalne marki otaczane są w Stanach bardzo pozytywną aurą i spotykają się z olbrzymim wsparciem ze strony lokalnych społeczności. Żałuję, że nie mogę tego samego powiedzieć o Polsce.

TM: Czy sprzęt z PL pojechał do USA czy macie teraz dwie destylarnie?

MK: Cześć sprzętu w związku z reorganizacją zakresów produkcji, trafiła do USA.

TM: Czy Prologue leżakował cały czas w PL?

MK: Tak.

TM: Czy macie jeszcze magazyn z beczkami w PL?

MK: Tak. Aczkolwiek w niedalekiej przyszłości, wszystkie nasze alkohole będą leżakowane na Florydzie.

TM: Czy Prologue pochodzi z tych samych nastawów co Starkus, a jeśli tak to czy można traktować je jako pewną ewolucyjną całość rozumianą jako: White dog –> Starkus (underage) –> Prologue

MK: Nie. Starkus powstaje z destylatu w mocy 94% (destylacja przy użyciu 2 kolumn), a Prologue powstał z destylatu o mocy 80% (destylacja na jednej kolumnie). Poza tym Starkus powstał w 100% ze słodu żytniego, a Prologue ze słodu jęczmiennego. 

TM: Czy powiesz coś o pomyśle, który stał za mashbillem?
MK: Punktem wyjścia do naszych eksperymentów były klasyczne mashbille single maltów. Na ich podstawie powstał szereg nastawów, które poddaliśmy destylacji. Wyboru dokonaliśmy w oparciu o naszą ocenę powstałych w sten sposób new make’ów
TM: Jakie macie plany na następne bottlingi whisky? Czy macie w planach także whisky kukurydziane?

MK: Na początku przyszłego roku ruszy produkcja whiskey pod marką Kozuba & Sons na Florydzie. W Polsce w najbliższy czasie produkcji whiskey nie planujemy. Natomiast w USA powstanie kolekny single malt, bourbon i niewykluczone, że także blended whiskey.

——-

Kozuba & Sons distillery ma też swój profil na FB i wygląda na to, że w nowej imponującej destylarni w USA radzą sobie całkiem nieźle!

Kieliszki do degustacji whisky

3 Responses to #313: Prologue – Pierwsza Polska Whisky oraz miniwywiad z Maciejem Kozubą

  1. Berbeluch pisze:

    Jak single malt Prologue ma się do tego, że jest z wytworzona z 3 rodzajów słodu? To w końcu jest single czy nie?

    • Dawid pisze:

      Hej. Wydaje mi się, że w single malt ma być jeden rodzaj słodu. Wszystkie 3 wymienione słody to słody jęczmienne, po prostu inne typy, ale tego samego słodu.

  2. GTK pisze:

    Nazwa wynika z faktu że alkohol wyprodukowano w jednej destylarni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

« »
Scroll to top